Powidoki Władysława Strzemińskiego

Powidoki to seria obrazów namalowanych przez Władysława Strzemińskiego w latach 1948-49. W wydanym przez Muzeum Sztuki w Łodzi, obejmującym całość twórczości artysty katalogu Władysław Strzemiński 1893-1952 znajdujemy osiem dzieł zakwalifikowanych do tego cyklu. TU WSTAWIĆ P O NAZWIE Lesniak Andrzej_Powidoki Wladyslawa Strzeminskiego_zalacznik2 Strzemiński zobrazował w nich funkcjonowanie tzw. kontrastów następczych, dobrze znanych fenomenów optycznych polegających na pojawianiu się w polu widzenia kształtów w barwach dopełniających, będących powtórzeniami oglądanych wcześniej kształtów w barwach podstawowych. Kontrasty następcze (powidoki) to obrazy, które istnieją dłużej niż rzeczywiste postrzeżenie i wpływają na to, w jaki sposób konstruowane jest przedstawienie. W tym sensie obrazy Strzemińskiego, nazywane zwykle obrazami solarystycznymi, dotyczą owego procesu konstrukcji zdeterminowanego działaniem światła na siatkówkę oka i budową naszego aparatu poznawczego. Wizualna płaszczyzna malarska jest tu jednocześnie odzwierciedleniem pewnego konkretnego aktu spostrzeżeniowego, bezpośrednio przenoszonego przez artystę na płótno, jak i ilustracją tego, w jaki sposób powstaje postrzeżenie jako takie.

Choć Powidoki mają status obrazów wyjątkowych w ramach oeuvre Strzemińskiego, w istocie stanowią logiczną konsekwencję eksperymentów z lat wcześniejszych. Jak dowodzi Andrzej Turowski, istnieje ścisłe powinowactwo między Powidokami i twórczością z lat 30. XX wieku, skupioną na eksploracji widzenia empirycznego. Już w pejzażach z lat 1931-34 Strzemiński badał możliwość oddania złożoności procesu postrzegania i budowy postrzeganego przedmiotu. TU WSTAWIĆ P O NAZWIE Lesniak Andrzej_Powidoki Wladyslawa Strzeminskiego_zalacznik1 Obiekty były rysowane na płaszczyźnie za pomocą konturów, bez wykorzystania zasad perspektywy. Przesunięcia linii konturów odpowiadały przesunięciom związanym z widzeniem dwuocznym i z ruchem oglądającego podmiotu. Te osiągnięcia wykorzystuje Strzemiński także później, przede wszystkim w rysunkach z lat 1939-49 sporządzanych dzięki zastosowaniu kalki ułatwiającej operowanie konturami, dynamizację przedstawienia i wytworzenie efektu zmysłowości, niedostępnego w systemie perspektywicznym. „Częściowe przesunięcie, częściowe pokrywanie się partii obrazów widzianych lewym i prawym okiem w stereoskopie i rysunkach wykorzystujących kalki powodowało zjawisko sensualnej materializacji bryły” (Turowski 2010: 6). Powidoki powstaną jako kontynuacja tych rysunków, a raczej jako efekt doprowadzenia do kresu logiki stojącej za ich powstaniem.

Widzenie powidokowe jest kolejnym typem widzenia ucieleśnionego, funkcjonującego dzięki relacji konkretnego, rzeczywistego podmiotu, aparatu poznawczego i świata. „Są to obrazy, które w inny sposób niż w okresie unizmu i pejzaży pounistycznych urzeczywistniają tę ostateczną jedność widzenia, to, o co mu [Strzemińskiemu] chodziło w ciągu długich lat poszukiwań i odkryć” (Przyboś 1958: 10). Zgodnie z tezami Przybosia, Powidoki mogą być traktowane jako ostateczne osiągniecie Strzemińskiego, ponieważ są to obrazy, które w najdoskonalszy sposób łączą w sobie wszelkie aspekty widzenia. Biorąc pod uwagę historyczny kontekst, w którym rozwijało się malarstwo Strzemińskiego oraz modernistyczne tło tego rozwoju można powiedzieć, że Powidoki są kulminacją procesu rozwoju świadomości wzrokowej. W tych obrazach realizuje się ideał empiryzmu widzenia, przy czym nie chodzi tu w pierwszym rzędzie o reprezentację rzeczywistości, ale samego aktu widzenia. Powidoki są analitycznymi studiami, rozkładającymi na czynniki pierwsze zjawisko widzenia i proces kształtowania się wizerunków, mającymi odkryć najwyższe prawa rządzące rzeczywistością.

Andrzej Turowski : Powtórka z teorii widzenia: 6

Spojrzenie w słońce, mające swą długą tradycję w sztuce współczesnej (William Turner), w paradoksalnej twórczości Strzemińskiego – trzeba to podkreślić – było pragnieniem dotarcia do absolutu widzenia za cenę wykroczenia poza widzialność w oślepieniu oka światłem. W tym też sensie Strzemiński okazywał się ostatnim spadkobiercą platońskiego heliocentryzmu, który niewidzialną Ideę wiązał z najwyższą władzą świadomości. Oka konceptualnego spoglądającego we własne olśnienie.

Istotą tych obrazów jest więc paradoks rozgrywający się pomiędzy dążeniem do jak najlepszej odpowiedzi na wymóg empiryzmu i koniecznością koncentracji na samej istocie widzenia. Dotarcie do tej ostatniej wiązało się z problematyzacją statusu obrazów mówiących więcej o sobie samych niż o rzeczywistości.

Źródła

Bibliografia

  • Brogowski Leszek, „Powidoki i po… Unizm i »teoria widzenia« Władysława Strzemińskiego”, słowo / obraz terytoria, Gdańsk 2001.
  • Przyboś Julian, „Przedmowa do pierwszego wydania. Nowatorstwo Władysława Strzemińskiego”, [w:] Strzemiński Władysław, „Teoria widzenia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1958.
  • Turowski Andrzej, „Budowniczowie świata. Z dziejów radykalnego modernizmu w Polsce”, Universitas, Kraków 2000.
  • Turowski Andrzej, „Fizjologia oka”, [w:] „Władysław Strzemiński 1893-1952. Materiały z sesji”, Muzeum Sztuki w Łodzi, Łódź 1994.
  • Turowski Andrzej, „Powtórka z teorii widzenia. Przewodnik po wystawie”, CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa 2010.
  • „Władysław Strzemiński 1893-1952”, katalog wystawy, Muzeum Sztuki w Łodzi, Łódź 1994.

Źródła ilustracji

  • Władysław Strzemiński, „Dąb”, 1934, Muzeum Narodowe w Warszawie.
  • Władysław Strzemiński, „Powidok słońca”, Muzeum Sztuki w Łodzi.

Artykuły powiązane