Poglądy głównych przedstawicieli empiriokrytycyzmu, Richarda Avenariusa i Ernsta Macha, wywarły znaczny wpływ na myśl filozoficzną końca wieku XIX i początków XX, także w Polsce, gdzie do głównych przedstawicieli empiriokrytycyzmu należeli Józefa Kodisowa, Władysław Heinrich (oboje doktoryzowali się u Avenariusa, podobnie zresztą jak Jerzy Żuławski), Adam Zieleńczyk i Joachim Metallmann (Borzym, Floryńska, Skarga, Walicki 1986: 304-312). Wśród najważniejszych filozoficznych założeń empiriokrytycyzmu wymienić można: postulat oparcia się na doświadczeniu bezpośrednim, czyli-jak głosił tytuł jednego z najważniejszych dzieł Avenariusa, Kritik der reinen Erfahrung–czystym doświadczeniu; zerwanie z metafizyką, czyli wszelkimi pojęciami niemającymi potwierdzenia w doświadczeniu czystym, takimi jak podmiot, byt, substancja, jakkolwiek rozumiany absolut; zasada ekonomii myślenia oraz prawdziwość traktowana jako środek służący przystosowaniu się ludzkości do życia, przeciwstawiona korespondencyjnemu pojmowaniu prawdy jako zgodności sądu (teorii) z rzeczywistością obiektywną.
Krytyka pojęcia substancji oraz podmiotu, wypracowana przez empiriokrytycyzm wywarła znaczny wpływ na modernistyczny kryzys podmiotowości, który zaznaczył się dobitnie nie tylko w filozofii, lecz także w także literaturze oraz krytyce i zaowocował min. załamaniem się wiary w istnienie stabilnego, substancjalnego „ja” oraz trwałej istoty rzeczywistości, kryjącej się za zmiennymi konglomeratami wrażeń zmysłowych; jest wręcz przeciwnie, dowodzi Avenarius: to podmiot i przedmiot są wtórne wobec pierwotnej „masy” doświadczenia.
Dokonana przez autora Kritik der reinen Erfahrung krytyka „ja” substancjalnego jest pochodna wobec próby przezwyciężenia dualizmu podmiotowo-przedmiotowego. Zasadniczy błąd filozofii, który zniekształca naturalne pojęcie świata, określił Avenarius jako błąd introjekcji, polegający na traktowaniu podmiotu jako bytu po pierwsze, zasadniczo, jakościowo odmiennego od otaczających go przedmiotów, po drugie trwałego, substancjalnego, istniejącego niezależnie od doświadczenia oraz uprzedniego względem niego, po trzecie – jako obdarzonego, mówiąc językiem Avenariusa, duchową organizacją, myśleniem, które w stosunku do tzw. rzeczywistości zewnętrznej pozostaje w relacji odzwierciedlania, przedstawiania. Błąd introjekcji prowadzi do rozbicia pierwotnej jedności doświadczenia na rzeczywistość podmiotową oraz przedmiotową, do nieuzasadnionego przez doświadczenie traktowania ich jako sfer odmiennych, jako różnych od siebie substancji: „To, co oznaczone jako‘ja’, nie jest samo niczym innym, jak tylko tym, co zastane, i to zastane w tym sensie jak np. coś oznaczonego jako drzewo. Przeto nie to, co oznaczone jako‘ja’ zastaje drzewo, lecz to, co oznaczone jako‘ja’ i drzewo są zupełnie jednakowo treścią jednego i tego samego-tego co zastane” (Avenarius 1969: 102). W szkicu Hermanna Bahra „Das unrettbare Ich” („Ja, którego nie da się uratować”) rozpad podmiotu danego w akcie czystego doświadczenia został tak skonstatowany:
Herman Bahr : Das unrettbare Ich : „Die Wiener Moderne…”, s. 147-148.
Cały nasz zewnętrzny świat składa się z niewielkiej liczby elementów, zmieniających swój stan skupienia (za Machem). Tak więc również i nasze‘Ja’ jest‘falująca plastyczną masą”, która w jednym miejscu jakby się zagęszcza, w innym zaś zdaje się topnieć.‘Ja’ jest jedynie nazwą powiązanych w nim elementów. […] Tu właśnie [w Analizie doznań Macha] wypowiedziane zostało wreszcie coś, co dręczy mnie już od trzech lat:‘nie da się uratować Ja’. Jest ono tylko nazwą. Jest iluzją. Jest swoistym środkiem pomocniczym, którego potrzebujemy w praktyce, po to, by móc porządkować nasze wyobrażenia. Nie istnieje nic poza połączeniami kolorów, dźwięków, temperatur, ciśnień, przestrzeni, czasów – z nimi zaś związane są nastroje, uczucia i akty woli. Wszystko poddane jest wiecznej przemianie.
Próba dotarcia do podmiotu w akcie czystego doświadczenia prowadzi więc nieuchronnie do anihilacji‘ja’, usuwa bowiem to, co zarówno w podmiocie, jak i w przedmiocie substancjalne i esencjalne, traktuje oba jako konstrukty metafizyczne, znajdujące się poza obszarem doświadczenia, w rezultacie – redukuje podmiotowość (a także przedmioty) do wiązki momentalnych stanów, doświadczeń, wrażeń, przeżyć pozbawionych struktury, hierarchii i podstawy. Wydaje się, że ujmując rzecz w największym skrócie, taka właśnie sytuację w filozofii podmiotowości zastała formacja modernistyczna.
Na gruncie polskim ten postempiriokrytyczny kryzys podmiotu wyraził w dobitny sposób Ignacy Matuszewski, mówiąc o rozpadzie‘ja’ trwałego, spójnego, tożsamego z sobą i jednorodnego: „Jaźń ludzka nie przedstawia się modernistom jako całość jednolita, lecz jako szereg stanów, „nastrojów’, z których każdy można wydzielić z reszty i traktować samodzielnie” (Matuszewski 1902: 15). Sąd Matuszewskiego pokazuje wyraźnie, że zredukowanie podmiotowości jedynie do tego, co doświadczone, przeżyte, czy też, mówiąc językiem Avenariusa, zastane, prowadzi do zakwestionowania pojęcia podmiotu jako bytu substancjalnego/‘Ja’ nie przedstawia się jako spójna całość, nie posiada też trwałego centrum, zasady ośrodkowej i scalającej, lecz przeciwnie, ulega atomizacji, rozproszeniu, rozbiciu na niepowiązane z sobą momentalne stany, nastroje, impresje, stanowiące jedyną i ostateczną rzeczywistość i treść podmiotową.
Charakterystycznych przykładów literackich, obrazujących ten kryzys podmiotu, rozbicie‘ja’ zarówno na poziomie narracji, jak i poziomie konstrukcji bohaterów, dostarcza proza m. in. Stanisława Przybyszewskiego. Wydaje się, że inspiracji dla takiej kreacji podmiotowości można by się doszukiwać właśnie w filozofii czystego doświadczenia. W utworach takich jak Androgyne, De profundis, Requiem aeternam, Z cyklu wigilii ani rzeczywistość podmiotowa, ani rzeczywistość przedmiotowa nie mają charakteru trwałego i substancjalnego. Przedmioty tracą swą materialność, konsystencję i istnienie obiektywne, ich fizyczne właściwości okazują się fantomatyczne, kontury rzeczy stają się płynne, zacierają się i gubią, pozwalając obiektom fizycznym na nieustanne przemiany: „A było, jakby się ze wszech stron przestrzeń ścieśniała, ku niemu się zbliżała, jakby linie i kontury się od miasta odrywały, w nowe kształty się przetwarzać jęły” (Przybyszewski 1900: 67).
Podmiot zaś jest tylko wiązką luźno ze sobą powiązanych wrażeń, doznań, myśli, pozbawionych kontrolującego i skupiającego centrum, które byłoby zdolne narzucić im porządek i koherencję i tym samym zapewnić „ja” poczucie tożsamości: „Nie poznawał sam siebie, więźby i spójnie jego duszy rozluźniały się, pękały”- tak charakteryzuje bohatera Androgyne narrator tego utworu; zaś narrator Requiem aeternam wyznaje: „Myśli moje jakby ode mnie nie zależały. Przychodzą i idą same ze siebie bez związku, nieczem nie kiełznane”; „Niepokój wzrastał, straszliwy lęk rozszarpywał do reszty kłęby mych myśli, rozstrzępiał ich związki i połączenie gdyby nasienny pył jesiennych kwiatów na wszystkie strony”; „Stałem się wyrazem odśrodkowiska, wyrazem zniszczenia i rozwiązania” (Przybyszewski 1904: 13, 64, 34). Między podmiotem a przedmiotem – które zostały sprowadzone do statusu dwóch agregatów wrażeń, danych zmysłowych – granica jest płynna; sfera podmiotowa i sfera przedmiotowa mogą się swobodnie przenikać i zmieniać pozycjami: „Zewnątrz stało się wnętrzem, jawa snem” (Przybyszewski 1904: 55).
Wydaje się więc, że empiriokrytycyzm i filozofia czystego doświadczenia przyczyniła się w istotny sposób do ukształtowania się literackiego impresjonizmu, w polskiej literaturze widocznego min. w prozie Wacława Sieroszewskiego, Stefana Żeromskiego, Wacława Berenta, a którego podstawowym założeniem była próba ukazania rzeczywistości nie jako niezależnej od poznania i świadomości i cechującej się substancjalnością i trwałymi właściwościami, lecz jako danej w percepcji człowieka/bohatera literackiego i najczęściej zredukowanej do szeregu luźno ze sobą powiązanych wrażeń zmysłowych (Bolecki 2003).
Warto także w tym kontekście wspomnieć o Bronisławie Malinowskim, który filozofię empiriokrytyczną znał dobrze, gdyż poświęcił swój doktorat zasadzie ekonomii myślenia. Impresjonizm literacki, widoczny w wielu niekiedy wyrafinowanych opisach, zawartych zarówno we wczesnych, drobnych pismach, jak choćby tzw. zapiski angielskie z 1911 i 1913 roku, jak i późniejszym Dzienniki w ścisłym znaczeniu tego wyrazu czy Argonautach Zachodniego Pacyfiku, jest nie tylko literacka konwencją, ale wyrasta z prymatu doświadczenia bezpośredniego, niezapośredniczonego i momentalnego, które pozwala dotknąć niejako samej tkanki życia, tego co dopiero staje się i przybiera określoną formę, nieskażone jeszcze schematycznością i konwencjonalnością, jak też z szukania idealnej równowagi przedmiotu i podmiotu, odpowiedniości pewnego stanu świata (którym jest najczęściej jakiś krajobraz odznaczający się wyjątkową doskonałością i harmonią) i uczuciowego stanu poznającego ów świat „ja” (Malinowski 2002: 128-141). Być może, biorąc pod uwagę wpływ Josepha Conrada na Malinowskiego, ten rodzaj impresjonizmu byłby bliższy tradycji anglosaskiej opisanej przez Boleckiego w przywołanym wyżej szkicu (Bolecki 2003). Wpływ empiriokrytycyzmu na Malinowskiego, zwłaszcza wczesnego, wydaje się jednak niewątpliwy; Andrzej K. Paluch we wstępie do pierwszego tomu „Dzieł” Malinowskiego zawierającego min. rozprawę doktorską przyszłego antropologa, pisze iż „funkcjonalizm Malinowskiego wyrasta przede wszystkim z empiriokrytycyzmu Macha i po części Avenariusa” (Malinowski 1984: 23).
Osobną kwestia jest wpływ filozofii Avenariusa na poglądy Stanisława Brzozowskiego, głównie we wczesnym okresie twórczości polskiego krytyka, o którym to wpływie świadczy najpełniej datowany na rok 1903 i bliski poetyce portretu obszerny szkic Filozofia czystego doświadczenia. Ryszard Avenarius, opublikowany w Ideach. Brzozowski, zwracając uwagę na dużą popularność koncepcji Avenariusa w Polsce, nie tylko przedstawia i omawia główne założenia intelektualne jego filozofii, lecz także usiłuje wniknąć empatycznie w przeżycia i procesy duchowe, dzięki którym powstała, w „samotna i niebezpieczną duszę” Avenariusa. Brzozowski ceni autora Kritik der reinen Erfahrung za krytykę racjonalizmu, ontologizmu, odejście od dualizmu materii i ducha, dusza a ciałem, oraz uznanie poznania ludzkiego, epistemologii za część kultury, służącą nie obiektywnemu, neutralnemu opisaniu zastanej rzeczywistości, lecz orientacji w rzeczywistym świecie. Filozofia Avenariusa podważa więc przekonanie o istnieniu jakkolwiek pojętego absolutu, korespondencyjnie pojętej prawdziwości oraz substancjalnie potraktowanych: ludzkiego „Ja” i świata zewnętrznego, materialnego, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że istnieją tylko postawy ludzkie, punkty widzenia i otwiera wolne pole ludzkiej twórczości. Tak odczytywany, Avenarius okazuje się bliski Friedrichowi Nietzschemu; obaj wyrażają najgłębsze zagadnienia nowoczesnej kultury, zwłaszcza jej tragizm i kryzys racjonalizmu oraz przygotowują grunt do „samowolnego tworzenia nowych wartości”.
Źródła
Avenarius Richard, „Ludzkie pojęcie świata”, tłum. Adam i Ewa Wiegnerowie, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1969.
Bahr Hermann, „Das unrettbare Ich”, cyt. za: „Die Wiener Moderne. Literature, Kunst und Musik zwieschen 1890 und 1910”, Reclam, Stuttgart 1981.
Bolecki Włodzimierz, „Impresjonizm w prozie modernizmu. Wstęp do modernizmu w prozie polskiej XX wieku”, „Teksty Drugie” 2003 nr 4.
Borzym Stanisław, Floryńska Halina, Skarga Barbara, Walicki Andrzej, „Zarys dziejów filozofii polskiej 1815-1918”, redakcja Andrzej Walicki, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1986.
Malinowski Bronisław, „Dziennik w ścisłym znaczeniu tego wyrazu”, wstęp i opracowanie Grażyna Kubica, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2002.
Malinowski Bronisław, „Dzieła”, t. 1: „Wierzenia pierwotne i formy ustrojuspołecznego”. „O zasadzie ekonomii myślenia”, teksty na nowo przejrzał, wstępem i przypisami opatrzył Andrzej K. Paluch, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1984.
Matuszewski Ignacy, „Słowacki i nowa sztuka”, Gebether i Wolff, Warszawa 1902.
Przybyszewski Stanisław, „Androgyne” (1900), Nakład Tow. Wydaw. [sic] Kraków 1900.
Pracuje w Katedrze Antropologii Literatury Wydziału Polonistyki UJ, zajmuje się teorią literatury, pograniczami literaturoznawstwa oraz filozofii i antropologii, komparatystyką. Wydał książki Nowoczesna eseistyka filozoficzna w piśmiennictwie polskim I połowy XX wieku (2001) oraz Literatura a myśl słaba (2009).