Przestrzeń prywatna w 2. poł. XIX w.

Przestrzeń prywatna nie jest obszarem naturalnie przynależnym człowiekowi, a rzeczywistością wypracowaną w toku biegu dziejów, uwarunkowaną historycznie, geograficznie i ekonomicznie, czego efektem jest niemożność stworzenia jednego, wspólnego schematu zachowań osób, przebywających w niej, ani opisu sfery prywatnej. (Vincent 2006: 17) Potrzeba wypracowania przestrzeni przynależnej jedynie grupie bliskich sobie osób, stojącej w opozycji zarówno do przestrzeni publicznej, dzielonej z członkami określonej społeczności, jak i wspólnoty, charakteryzującej środowiska wiejskie, rozwijała się przez wieki i w każdej epoce przybierała odmienną postać.

Intymność i prywatność pojawiły się w domach (…) mimochodem, nieświadomie, jakby w odpowiedzi na zmieniające się warunki życia miejskiego. Należy tu raczej brać pod uwagę zachowania ludzkie niż cokolwiek innego. Trudno odtworzyć rozwój czegoś tak amorficznego i lekkomyślnością byłoby twierdzić, że idea domu rodzinnego po raz pierwszy zaistniała w świadomości człowieka w jakimś określonym miejscu. Nie sposób też mówić o dokładnym czasie, w którym to się stało czy o indywidualnym twórcy, którego intuicji można by to zawdzięczać. Nie był to także skutek żadnej teorii czy pracy naukowej. (Rybczyński Witold, Dom: krótka historia idei: 57)

W wieku XIX niesprzyjająca Polsce sytuacja polityczna, postępujące uprzemysłowienie, rozwijający się gwałtownie przepływ informacji, technicyzacja życia spowodowały, że gwałtownie poszukiwano obszarów, w których chciano czuć się swobodnie, bezpiecznie i naturalnie, co spowodowało wyraźne rozdzielenie przestrzeni prywatnej od publicznej. Pomiędzy obiema sferami wykształciła się względnie trwała równowaga i przejrzysta granica, obszary te podlegały różnym wpływom, zmieniały się i przemieszczały, jednak pozostawały czytelne. (Perrot 2006: 709) Ciągle jednak podział ten był przywilejem klasowym, co oznacza, że sfera prywatna przynależała jedynie warstwie ludzi wykształconych i majętnych: inteligencji, zamożnemu mieszczaństwu i artystom, szlachcie, arystokracji.

W literaturze rozróżnienia na przestrzeń prywatną i publiczną są bardziej szczegółowe, bowiem przestrzeń prywatna nie zawsze oznacza przestrzeń intymną, zwykle dzielono ją z najbliższymi, wyraźnie jednak rozgraniczając teren wewnętrzny od zewnętrznego. Aleksander Chermayeff samą sferę prywatną różnicuje na: przestrzeń prywatną przeznaczoną dla określonej grupy, przestrzeń prywatną rodzinną, przestrzeń prywatną indywidualną (Chermayeff 2007); Hanna Adamczewska-Wejchert (Adamczewska-Wejchert 2007) François Chaoy i Pierre Merlin na intymną i półintymną, na wyłączoną ze sfery publicznej i prywatną (Chaoy i Merlin 2007). Krzysztof Lenartowicz, przywołując Fritza Heigla, przeprowadza zupełnie odmienny podział na: przestrzeń kontaktów, ruchową, intymną. (Lenartowicz 2007) Najwłaściwszy dla XIX wieku wydaje się podział Chermayeffa. Człowiek tej epoki funkcjonował w czterech przestrzeniach: publicznej (na ulicy, wiecu wyborczym, kościele), przestrzeni prywatnej o cechach publicznych ( salon, loża teatralna i operowa), prywatnej rodzinnej (kobiecy buduar) oraz prywatnej intymnej (sypialnia). Wartościowe wydaje się dołączenie jednego jeszcze obszaru, sfery publicznej o cechach prywatnych, gromadzącej te wszystkie typy kontaktów, które łączą osoby o tym samym pochodzeniu społecznym i zamożności, lecz w których więzi przyjaźni czy choćby sympatii nie odgrywają istotnej roli, jak np. bale, śluby.

Dwóm sferom, których granice pozostają rozmyte (przestrzeń prywatna w publicznej i publiczna w prywatnej), Kowalewski i Ostrowski nadają status przestrzeni reprezentacyjnej, w której, tak jak w sferze publicznej, następuje szereg zabieg zabiegów mających na celu np. budowanie społecznego wizerunku czy estetyzacji przestrzeni zgodnie z najnowszymi modami (Kowalewski, Ostrowski 2010: 40)

Każdy rodzaj przestrzeni posiada wymiar zarówno fizyczny, jak i mentalny. Także i sfera prywatna jest konkretną przestrzenią fizyczną, wyznaczoną murami domu, ogrodu, salonu, ale posiada również granice psychiczne, określone samopoczuciem osób i ich zachowaniem. Nie wystarczy zatem znaleźć się w salonie, aby wkroczyć do prywatnego świata jego gospodarza.

Przestrzeń prywatna, choć mogła przybierać różne formy, była charakteryzowana przez określone cechy, takie jak poczucie bezpieczeństwa, swobodę, świadomość bycia akceptowanym i rozumianym, co wspierane było odpowiednią jej aranżacją: doborem mebli i ich ustawieniem, kolorystyką, tkaninami, kwiatami, podawaniem posiłków i serowaniem napojów o określonej godzinie.

Krzysztof Pomian zauważa, że niektóre z miejsc społecznych są predestynowane do pojawienia się zespołu rzeczy przeznaczonych do oglądania i objętych w związku z tym specjalną ochroną; przedmioty takie, celowo gromadzone i eksponowane, budują tożsamość przestrzeni, nadając jej cechy prywatności. Wykreowane przestrzenie, wypełnione celowo dobranymi obiektami, nie są jedynie wynikiem smaku, gustu, zainteresowania właściciela, ale zwłaszcza efektem hierarchii społecznej, działania określonej grupy, nadawania jednym przedmiotom znaczenie kosztem innych. (Pomian 2001: 52) Inaczej będzie zatem funkcjonować album na fotografie, lustro lub fortepian w przestrzeni prywatnej, a inaczej w publicznej lub intymnej.

Jan Turowski podkreśla, że

Prywatność i jej zasięg są określone rodzajem interakcji, stopniem dystansu i izolacji, które w danym systemie kulturowym składają się na tzw. prawo (…) które bez zgody danej osoby lub grupy nie może być przekroczone. Prawo do prywatności (…) jest zwykle regulowane przez prawo i normy moralne w danym społeczeństwie. (Turowski Jan, Dychotomia „prywatność” i „publiczność” jako teoretyczna rama analizy rzeczywistości społecznej: 11-12)

Dziewiętnastowieczna prywatność, respektując prawo i normy moralne, rządzi się również etykietą, która obejmuje każdą przestrzeń życia człowieka, począwszy od zachowania wobec służby, skończywszy na przyjmowaniu gości.

Najbardziej podstawową przestrzeń dziewiętnastowiecznego życia prywatnego stanowi rodzina, zarówno najbliższa, obejmująca męża, żonę, ich dzieci oraz rodziców, jak i dalsza, zwłaszcza wśród szlachty i arystokracji (zob. Perrot, Martin-Fugier 2006: 99). Inne, choć nie tak dominujące formy przestrzeni prywatnej jak salon, loża teatralna, klub dżentelmeński, wspólny piknik lub wyjazd do wód termalnych, budowane były przez krąg przyjaciół i znajomych a cechowała je tożsamość zachowań.

Dama zachowuje się w loży tak, jakby była w salonie: nie wychodzi z niej, aby przechadzać się po teatrze, przyjmuje w niej przyjaciół z zachowaniem tej samej etykiety, co u siebie w domu, zgadza się, żeby przedstawiali jej osoby spośród swoich znajomych. (Martin-Fugier Anne, Rytuały życia prywatnego burżuazji: 233)

Zmieniające się mody dotyczące wystroju wnętrz, stroju, potraw, zainteresowań, rozwój nauki, przemysłu, emancypacja, demokratyzacja spowodowały radykalną zmianę kształtu przestrzeni prywatnej. Wiek XIX, a zwłaszcza jego druga połowa, czas kolejnej rewolucji przemysłowej, przyniósł rozwiązania, które na zawsze zmieniły sposób postrzegania obszaru prywatnego i funkcjonowania w nim. Każda przestrzeń stanowi pewną strukturę architektoniczną, postrzegana jest więc przede wszystkim wizualnie (zob. Kowalewski, Ostrowski 2010: 42), wynalezienie elektryczności radykalnie zatem zmieniło jej odbiór. Tym bardziej, że sfera życia prywatnego i intymnego często dochodziła do głosu popołudniami i wieczorami, a światło elektryczne dostarczyło jej wiele nowych wizerunków; świat w świetle lamp oliwnych i świeczek wyglądał zupełnie inaczej niż oświetlony żarówkami. Podobnie, wynalezienie i upowszechnienie telefonu spowodowało, że przestrzeń prywatną można było dzielić z osobami znajdującymi się w sporych od siebie odległościach; ludzie, stając się słyszalnymi na odległość, stworzyli zarazem nowy wymiar prywatności.

Przełom wieków, tak pod względem technologicznym: gwałtowny rozwój przemysłu, upowszechniania informacji, transportu, społecznym: demokratyzacja i emancypacja, oraz naukowym, położył podwaliny pod nowe przestrzenie prywatności oraz przekształcił już istniejące, a zwłaszcza dopuścił do nich warstwy społeczne dotąd upośledzone.

Artykuły powiązane