Słownictwo barw kobiet i mężczyzn

Na ogół uważa się, że kobiety lepiej rozróżniają barwy, a także znają i używają o wiele więcej określeń barw niż mężczyźni. Badania rzeczywiście to potwierdzają. Różnice dotyczą nie tylko rozmiaru leksykonu barw, ale także jego struktury (Stanulewicz 2010).

Barwa a płeć – stan badań

O znajomości barw i ich nazw wśród kobiet i mężczyzn pisało wielu badaczy, potwierdzając obiegowe opinie o lepszej znajomości barw, a także słów je nazywających, wśród kobiet. Przywołajmy tu pokrótce niektóre z badań nad barwami w języku kobiet i mężczyzn.

I tak, Robin Lakoff (Lakoff1975: 8-9)sądzi, żekobiety dysponują precyzyjniejszym słownictwem barw niż mężczyźni, co ujawnia się w używaniu w języku angielskim takich słów jak beige‘beżowy’, ecru ‘ecru’, aquamarine ‘akwamaryna, morski’ i lavender ‘lawenda, lawendowy’, podczas gdy mężczyźni uważają kolor za rzecz trywialną. Yazhu Ling, Anya Hurlbert i Lucy Robinson (Ling, Hurlbert, Robinson 2006: 185-186)przedstawiają uzasadnienie ewolucyjne: kobiety zajmujące się zbieractwem musiały nauczyć się rozróżniania kolorów roślin, żeby odróżnić te jadalne od trujących; zaś mężczyznom, zajętym polowaniami, takie rozróżnienia do niczego nie były potrzebne.

Alfred Zaręba (Zaręba 1954: 137) również łączy znajomość kolorów z zajęciami kobiet i mężczyzn – kobiety lepiej orientują się w barwach i ich nazwach, ale już nie znają się na maściach koni, bo to mężczyźni zajmują się ich hodowlą. Natomiast kobietom potrzebna jest znajomość kolorów ze względu na takie zajęcia jak zakup tkanin, szycie, ozdabianie domów itp. Prace takie uwrażliwiają kobiety na barwy. Zaręba również wspomina o biologicznych czynnikach, mianowicie o daltonizmie, który dotyka mężczyzn.

Kwiryna Handke (Handke1994: 26) zauważa, iż „kobiety posługują się potocznie znanymi, także przez większą część mężczyzn, nazwami kolorów, ale ponadto posługują się nazwami bardzo wielu odcieni nazw podstawowych, które na ogół nie są znane mężczyznom”. Handke (Handke2008: 175-180) twierdzi również, że kobiety nie tylko używają bogatego słownictwa barw, czego dowodem są wyszukane nazwy kolorów, takie jak azaliowy, cielisty, fiołkowy, gołębi, kasztanowy, lawendowy, migdałowy, pierwiosnkowy, słomiany czy też wiśnia, ale także postrzegają świat przez kolory:

Kobieta odbiera i kształtuje obraz świata kolorami i jest to właściwość typowa dla tej płci, bez względu na stopień estetycznej wrażliwości poszczególnych jednostek, a także mniejszą lub większą umiejętność jej wyrażenia. (Handke 2008: 176)

Będąc kobietą nie trzeba być artystką, żeby widzieć i odczuwać barwność otoczenia. Kobieta spośród cech każdego elementu otaczającej przestrzeni, z którym się styka, najpierw wyodrębnia jego kolory. Z tym wiąże się tak duży zasób nazw barw, którymi posługuje się niemal każda kobieta, a są wśród nich nazwy kolorów podstawowych, wtórnych (uzyskiwanych z mieszania kolorów podstawowych) oraz licznych ich odcieni. Część ma utrwalone miejsce w języku, inne bywają tworzone na zasadzie doraźnych skojarzeń […] (Handke Kwiryna Socjologia języka: 177)

Handke zwraca szczególną uwagę na często stosowane przez kobiety nazwy barw pochodzące od nazw elementów świata naturalnego: nie tylko nazw kwiatów (np. bzowy, nasturcjowy, rezedowy) i owoców (np. bananowy, cytrynowy), ale i także nazw zwierząt (kruczy, mysi), metali (złocisty, srebrzysty, miedziany) oraz innych substancji pochodzenia naturalnego (np. bursztynowy, czekoladowy, smolisty). (Handtke 2008: 178) Charakterystyczne dla kobiet jest również „zrównywanie niektórych nazw kolorów z nazwami odpowiadających im barwą elementów otaczającej przestrzeni, zwłaszcza owoców”, np. banan, cytryna, truskawka, wiśnia („Nie taka cytryna to nie kolor dla ciebie”) (Handke 2008: 180). Ponadto, badaczka zauważa, iż używane przez kobiety nazwy kolorów reprezentują różne struktury: formy syntetyczne, derywaty, złożenia i formy analityczne.

Interesujące wnioski przedstawia również Agnieszka Sztajnert (Sztajnert 2001):lepsze rozpoznawanie kolorów i zasobniejszy leksykon barw wśród kobiet związane są z wiekiem. Przeprowadzone przez nią badania wykazały, że wśród nastolatków różnice dotyczące percepcji i nazywania barw między dziewczętami a chłopcami są mniejsze niż między dorosłymi kobietami a mężczyznami.

Test badający psychologiczne znaczenie nazw barw

Do zbadania różnic między słownictwem barw kobiet i mężczyzn użyto testu behawioralnego, polegającego na uzyskaniu nazw barw od badanych osób podczas pięciu minut (ang. elicitation list task). Test ten zakłada, że użytkownicy danego języka podają w pierwszej kolejności podstawowe nazwy barw (czyli te o największym znaczeniu psychologicznym). Testu tego używali w badaniach Berlin i Kay (Berlin, Kay 1969) do określenia podstawowych nazw barw, a po nich wielu innych badaczy. Jest on prosty – badane osoby w ciągu pięciu minut wymieniają znane sobie nazwy barw. W badaniu tu opisanym zastosowano wersję testu zmodyfikowaną przez Gerry’ego Morgana i Greville’a G. Corbetta (Morgan, Corbetta 1989: 125-141, por. Corbett i Davies 1997: 204), w której uczestnicy przez pięć zapisują znane sobie nazwy barw na kartce, z tą różnicą, że po każdej minucie podkreślają dotychczas podane wyrazy i kontynuują wypisywanie dalszych nazw pod kreską.

Wyniki testu obliczone łącznie dla kobiet i mężczyzn

Test został przeprowadzony wśród 100 użytkowników języka polskiego (50 kobiet i 50 mężczyzn), zamieszkujących Pomorze (40 osób), Dolny Śląsk (40 osób), Mazury i Suwalszczyznę (20 osób) (Stanulewicz 2009: 249-282).

Wyniki testu (przestawione są w tabeli 1) potwierdziły, że nazwy barw, uważane w języku polskim za podstawowe ( biały, czarny, czerwony, zielony, żółty, niebieski, brązowy, fioletowy, pomarańczowy, różowy i szary), są dla przebadanych osób psychologicznie ważniejsze niż inne nazwy barw (por. Tokarski 2004, Waszakowa 2000).

Tabela 1.Wyniki testu dla 5 minut (kobiety i mężczyźni łącznie) – lista rankingowa 18 najczęściej podawanych nazw barw (próg – 50%) (Stanulewicz 2009: 251; Stanulewicz 2010: 114)

Pozycja

Nazwa barwy

Procent badanych podających daną nazwę
(N = 100)

1–3

zielony

98

1–3

żółty

98

1–3

pomarańczowy

98

4–5

biały

97

4–5

czarny

97

6

czerwony

96

7

niebieski

95

8

szary

94

9

fioletowy

93

10–11

brązowy

91

10–11

różowy

91

12

błękitny

86

13

granatowy

78

14

srebrny

75

15

beżowy

74

16

złoty

73

17

bordowy

63

18

seledynowy

57

Nazwy barw podane przez kobiety i mężczyzn – dane liczbowe

Uczestnicy testu podali łącznie 2698 nazw barw, w tym kobiety – 1476, a mężczyźni – 1222. Statystyczna kobieta wypisała o pięć nazw barw więcej niż statystyczny mężczyzna, natomiast kobieta-rekordzistka podała o dziesięć więcej (52) od mężczyzny-rekordzisty (42). Wyniki te, zaprezentowane w tabeli 2, potwierdzają obiegowe opinie, że kobiety znają więcej nazw barw – chociaż oczywiście w teście tym uczestnicy na pewno nie podali wszystkich znanych sobie kolorów.

Tabela 2.Wyniki testu – dane liczbowe (Stanulewicz 2010: 115)

Całkowita liczba nazw barw podanych przez uczestników testu

Średnia liczba nazw barw przypadająca na jednego uczestnika testu

Najwyższa liczba nazw barw podana przez jednego
z uczestników testu

Najniższa

liczba nazw barw podana przez jednego
z uczestników testu

kobiety

1476

29,52

52

20

mężczyźni

1222

24,44

42

14

kobiety i mężczyźni łącznie

2698

26,98

Nazw barw podane przez kobiety i mężczyzn – listy rankingowe

Tabele 3 i 4 przedstawiają listy rankingowe nazw barw podanych przez kobiety i mężczyzn. Rankingi te, uwzględniają – tak jak rankingi w tabeli 1 – 18 najczęściej występujących nazw barw, wśród których znowu na pierwszych jedenastu miejscach uplasowały się podstawowe nazwy, a na dwóch następnych – również błękitny i granatowy.

Tabela 3.Wyniki testu dla 5 minut – lista rankingowa 18 najczęściej podawanych nazw barw przez kobiety (N = 50) (Stanulewicz 2010: 116)

Pozycja

Nazwa barwy

Liczba badanych podających daną nazwę barwy

Procent badanych podających daną nazwę barwy

1-3

zielony

50

100

1-3

pomarańczowy

50

100

1-3

czarny

50

100

4-5

żółty

49

98

4-5

biały

49

98

6-9

czerwony

48

96

6-9

szary

48

96

6-9

fioletowy

48

96

6-9

różowy

48

96

10-11

niebieski

46

92

10-11

brązowy

46

92

12-13

błękitny

45

90

12-13

granatowy

45

90

14-15

beżowy

44

88

14-15

złoty

44

88

16

srebrny

43

86

17

seledynowy

34

68

18

bordowy

32

64

Tabela 4.Wyniki testu dla 5 minut – lista rankingowa 18 najczęściej podawanych nazw barw przez mężczyzn (N = 50) (Stanulewicz 2010:117)

Pozycja

Nazwa barwy

Liczba badanych podających
daną nazwę barwy

Procent badanych podających daną nazwę barwy

1-2

żółty

49

98

1-2

niebieski

49

98

3-6

zielony

48

96

3-6

pomarańczowy

48

96

3-6

biały

48

96

3-6

czerwony

48

96

7

czarny

47

94

8

szary

46

92

9-10

fioletowy

45

90

9-10

brązowy

45

90

11

różowy

43

86

12

błękitny

41

82

13

granatowy

33

66

14

srebrny

32

64

15

bordowy

31

62

16

beżowy

30

60

17

złoty

29

58

18

seledynowy

23

46

W tabeli 3, przedstawiającej wyniki testu osiągnięte przez kobiety, wszystkie z 18 nazw barw przekroczyły próg 50%, założony przy podawaniu łącznych wyników dla kobiet i mężczyzn (zob. tabela 1). Jak wynika z danych przytoczonych w tabeli 4, prezentującej wyniki mężczyzn, seledynowy,zajmujący 18. miejsce, nie przekroczył tego progu. Jednakże, nazwa ta została uwzględniona ze względu na przeprowadzenie porównania list rankingowych.

Dla porównania sporządzone dla kobiet i mężczyzn list rankingowych zastosowano współczynnik korelacji rang Spearmana, obliczanego przy pomocy następującego wzoru (Makać i Urbanek-Krzysztofiak 1995: 150):

Współczynnik korelacji barw Spearmana

Współczynnik korelacji rang przyjmuje wartości w przedziale <–1; 1>: wynik dodatni świadczy o zgodnym uporządkowaniu list rankingowych; wynik ujemny wskazuje na uporządkowanie niezgodnie; natomiast wynik 0 oznacza, że listy nie są ze sobą skorelowane. Im wynik jest bliżej 0, tym niższy stopień skorelowania list.

Obliczony współczynnik korelacji rang Spearmana (rs)dla danych przedstawionych w tabelach 3 i 4 wynosi 0,8173 (Stanulewicz 2010: 118-121). Oznacza to, że listy rankingowe przedstawiające nazwy barw, które są psychologiczne ważne dla kobiet i mężczyzn, są ze sobą w stopniu wysokim dodatnio skorelowane. Innymi słowy, istnieje duża zbieżność uporządkowania nazw barw według częstotliwości wskazań przez kobiety i mężczyzn.

Różnice między leksykonami barw kobiet i mężczyzn

Chociaż listy rankingowe odzwierciedlające psychologiczne znaczenie nazw barw dla kobiet i mężczyzn wykazują dużą zbieżność, należy dokładniej przyjrzeć się różnicom.

Jedną z najważniejszych różnic jest pozycja nazwy niebieski w rankingach: u mężczyzn plasuje się ona na najwyższej pozycji – 1.-2., zaś u kobiet na najniższej pozycji wśród podstawowych nazw barw – na 10.-11. Trzeba tu zauważyć, że niebieski i jego odcienie są ulubioną barwą zarówno kobiet jak i mężczyzn. Tabela 5 prezentuje odpowiedzi na pytanie o ulubiony kolor, zadane 200 użytkownikom języka polskiego (100 kobietom i 100 mężczyznom), zamieszkującym różne regiony Polski. Niebieski jest lubiany nie tylko w Polsce. Jak zauważa Michel Pastoureau (2001: 180), błękit jest ulubionym kolorem ponad połowy mieszkańców naszej planety.

Tabela 5.Ulubione kolory kobiet i mężczyzn (Stanulewicz 2010: 120, na podst.: Stanulewicz 2009: 265; por.: Popek 1999: 213-214)

Pozycja we wspólnym rankingu

Kolor

Kobiety

(N = 100)

Mężczyźni

(N = 100)

Suma

(N = 200)

1

niebieski, błękitny, granatowy
i inne odcienie

31%

39%

35%

2

czerwony i jego odcienie

26%

5%

15,5%

3–4

czarny

10%

18%

14%

3–4

zielony

12%

16%

14%

5–11

inne kolory

15%

10%

12,5%

Brak odpowiedzi

6%

12%

9%

Suma

100%

100%

100%

Jak wynika z danych przytoczonych w tabeli 5, niebieski preferowany jest przez większą liczbę mężczyzn (39%) niż kobiet (31%). Ponadto, w przypadku preferencji kobiet, różnica między niebieskim a następnym kolorem – czerwonym – wynosi tylko 5 punktów procentowych, natomiast w przypadku mężczyzn, niebieski dzieli od następnego koloru – czarnego – aż 21 punktów procentowych. Możemy zatem prawdopodobnie mówić o jednym zdecydowanie ulubionym kolorze mężczyzn, którym jest niebieski, oraz o dwóch najbardziej preferowanych barwach wskazanych przez kobiety – niebieskim i czerwonym (por. Ling, Hurlbert i Robinson 2006). Możliwe, że właśnie to jest przyczyną (lub jedną z przyczyn), dlaczego w teście mierzącym psychologiczne znaczenie nazw barw niebieski został wymieniony przez większą liczbę mężczyzn niż kobiet.

Drugą różnicą jest odsetek występowania poszczególnych barw niepodstawowych – chociaż w rankingach zajmują podobne miejsca, podaje je więcej kobiet niż mężczyzn, np. granatowy: kobiety – 90%, mężczyźni – 66%; seledynowy: kobiety – 68%, mężczyźni – 46%.

Warto też przyjrzeć się nazwom metonimicznym, podanym przez kobiety i mężczyzn. Przytoczmy raz jeszcze opinię Kwiryny Handke: kobiety zrównują niektóre nazwy kolorów „z nazwami odpowiadających im barwą elementów otaczającej przestrzeni, zwłaszcza owoców”, np. banan, cytryna, truskawka, wiśnia (Handke 2008: 180). Nazwy barw takie jak miedziany i wiśnia traktować można jako nazwy metonimiczne (lub nazwy pochodzenia metonimicznego): reprezentują one typ metonimii obiekt za cechę (którą jest kolor). Omawiany tu test pozwala ustalić, czy rzeczywiście kobiety wykorzystują pewne obiekty, szczególnie naturalne, do mówienia o kolorach innych obiektów.

W teście kobiety i mężczyźni wymienili pewną liczbę metonimicznych nazw barw – rzeczowników, a także przymiotników od nich pochodzących od rzeczowników. Poniżej podane są klasy obiektów, które posłużyły za wzorzec barwy:

– owoce i orzechy: banan, brzoskwinia, cytryna, jagoda, liczi, malina, mandarynka, orzech, pistacja, poziomka, śliwka, wiśnia, zielone jabłuszko;

– warzywa: burak, groszek, koperek, marchewka;

– żywność (oprócz owoców i warzyw): cukierek, cynamon, czekolada, herbata, jajko, kawa, landrynka, łosoś, mleko, piwo, śmietanka, toffi, wino;

– kwiaty i inne rośliny: chaber, fiołek, jaśmin, lawenda, mak, trawa, wrzos

– drzewa: dąb, heban, mahoń, olcha, kasztan;

– zwierzęta: gołąb, kanarek, kruk;

– kamienie i inne materiały jubilerskie (oprócz metali): malachit, rubin, szafir, szmaragd, topaz, turkus; bursztyn, koral, kość słoniowa, perła;

– metale: aluminium, cyna, miedź, platyna, srebro, złoto; metal, rdza;

– inne: morze, piasek, słońce, śnieg, ziemia; ciało, krew; butelka, cegła, dżinsy; biskup, kardynał.

Kobiety rzeczywiście podały więcej metonimicznych nazw barw – łącznie 472 (średnia przypadająca na jedną kobietę – 9,44), a mężczyźni – 330 (średnia – 6,6) (zob. tabela 6).

Tabela 6. Nazwy metonimiczne podane przez kobiety i mężczyzn – dane liczbowe

Płeć

Całkowita liczba metonimicznych nazw barw

Średnia liczba metonimicznych nazw barw przypadająca na
1 uczestnika testu

Procent w stosunku do całkowitej liczby podanych barw przez każdą z grup

Procent w stosunku do całkowitej liczby podanych barw
(N = 2698)

Kobiety

472

9,44

31,99

(N = 1476)

17,49

Mężczyźni

330

6,6

27,00

(N = 1222)

12,23

Tabela 7 przedstawia klasy obiektów służących za wzorzec barw podanych przez kobiety i mężczyzn. W liczbach bezwzględnych oczywiście kobiety podały więcej nazw w każdej kategorii, natomiast przedstawione w tabeli 7 dane należy traktować jako wewnętrzną strukturę części „metonimicznych” leksykonów barw kobiet i mężczyzn. Najbardziej popularne są metale, potem owoce i warzywa, oraz inne produkty spożywcze. Największą różnicę między kobietami a mężczyznami widać w przypadku kamieni szlachetnych – można tu zaryzykować stwierdzenie, że związane jest to z upodobaniem kobiet do biżuterii.

Tabela 7. Nazwy metonimiczne podane przez kobiety i mężczyzn – klasy obiektów (przybliżone dane)

Klasy obiektów

Kobiety
(N = 472)

Mężczyźni
(N = 330)

Metale

24%

24%

Owoce, orzechy, warzywa

19%

17%

Inne produkty spożywcze

17%

19%

Kamienie szlachetne

16%

11%

Geografia, astronomia

6%

9%

Kwiaty i inne rośliny

5%

4%

Zwierzęta

5%

5%

Drzewa

3%

6%

Inne (m.in. artefakty, ciało)

5%

5%

100%

100%

Podsumowanie

Wyniki testu wskazują na zbieżność list rankingowych, co sugeruje, że hierarchia ważności nazw barw jest podobna u kobiet i mężczyzn. Jednak test również pozwolił zidentyfikować istotne różnice. Jedna z nich dotyczy pozycji przymiotnika niebieski, wysoko notowanego przez mężczyzn, a stosunkowo nisko przez kobiety.

Test również wykazał, że kobiety podają więcej słów odnoszących się do kolorów niż mężczyźni, co może świadczyć o większym zasobie nazw barw w leksykonie kobiet, a także o kreatywności w ich tworzeniu.

W niniejszym artykule nie przedstawiono wyników dotyczących pierwszej minuty testu ani nie obliczono średnich pozycji zajmowanych przez poszczególne nazwy w rankingach kobiet i mężczyzn (łączne wyniki dla obu płci przedstawione są w: Stanulewicz 2009: 252-254).

Test pozwala zbadać, jakiego typu nazwy podają mężczyźni i kobiety, co umożliwiło zweryfikowanie tez postawionych przez Kwirynę Handke. Rzeczywiście kobiety podały więcej nazw metonimicznych niż mężczyźni – i w liczbach bezwzględnych i w stosunku do podanej liczby barw w tej grupie. Wyniki te przemawiają za słusznością twierdzenia, że kobieta „odbiera i kształtuje obraz świata kolorami” (Handke 2008: 176), dlatego też – między innymi – używa nazw obiektów jako nazw kolorów.

Trzeba jeszcze tu zaznaczyć, że test nie bada, czy osoby podające dane nazwy barw naprawdę znają ich znaczenia. Ponadto, przy pomocy testu nie można sprawdzić, czy podane nazwy są rzeczywiście używane. Przykładowo, z prywatnych rozmów z mężczyznami wynika, że niektórzy z nich unikają używania takich słów jak błękitny, wyjaśniając, że „to niemęskie”, ale twierdzą, że je znają i wiedzą, do jakiego odcienia barwy niebieskiej się ono odnosi. Oczywiście inni mężczyźni mogą nie znać znaczenia słowa błękitny (i wielu innych nazw barw). Mężczyźni mogą też mylić znaczenia nazw barw, np. różowy z pomarańczowym, co nierzadko zauważają ich OBJASNIENIE żony.

Artykuły powiązane