W związku z tym, że nazwy barw są jednostkami leksykalnymi, dla których trudno jest zbudować adekwatne eksplikacje znaczenia, a zakresy poszczególnych nazw są nieostre, wielu badaczy leksykonu kolorystycznego posługuje się pojęciem prototypu1Ajtiologiczne – dotyczące genezy, przyczyny jakiejś instytucji, zwyczaju.
Anna Wierzbicka, choć sprzeciwia się stanowczo nadużywaniu terminu prototyp w badaniach lingwistycznych, uznaje, że nazwy barw są klasą, w przypadku której odwołanie się do tego konceptu jest w pełni uzasadnione. Wierzbicka (1999) postuluje związek prototypowych referencji niektórychpodstawowych nazw barw z „uniwersaliaami ludzkiego doświadczenia”. Zalicza do nich dzień i noc (odpowiednio dla‘bieli’/kolorów jasnych i‘czerni’/‘kolorów ciemnych’), ogień i krew (‘czerwień’), słońce (‘żółty’), roślinność (‘zielony’), niebo (‘niebieski’) i ziemia (‘brązowy’). Oddziela przy tym najbardziej naturalne prototypowe punkty odniesienia barwy od jej wzorców (modeli). I tak, wzorcem czerni może być (i w wielu językach jest) węgiel, ale najbardziej naturalną referencją dla tej barwy jest noc. Jak bowiem twierdzi Wierzbicka (Wierzbicka 1999: 406-407), do kategorii bliskich uniwersaliom widzenia należy w pierwszym rzędzie ogólnoludzka dystynkcja dnia (jako czasu, kiedy ludzie mogą widzieć różne obiekty) i nocy (czyli czasu, kiedy ludzie nie mogą postrzegać obiektów). Inną kategorią, której przypisać można status universale, jest środowisko, stanowiące według określenia Wierzbickiej „fundamentalny system odniesienia dla ludzkiego opisu »widzenia«” (Wierzbicka 1999: 407). Postrzegane przez człowieka obiekty wyodrębniane są bowiem ze środowiska otaczającego percypującego, z tła, które stanowią np. elementy krajobrazu, a więc: niebo, ziemia, trawa, słońce, morze lub połacie śniegu. Należy podkreślić, że autorka zdaje sobie sprawę z braku uniwersalności niektórych zjawisk atmosferycznych takich, jak np. śnieg. Nie wyklucza to jednak możliwości przywołania śniegu jako fenomenu, który przez członków pewnej kultury może być kojarzony z nazwami barw takich, jak ang. white czy pol. biały.
Anna Wierzbicka : Język – umysł – kultura: 421
Inaczej postępuje Ryszard Tokarski (Tokarski 1995), który pisze o prototypach-wzorcach, stapiając dwie wyróżnione przez Wierzbicką kategorie odniesień barwy w jedno.
Dane zaczerpnięte ze słowników współczesnej polszczyzny potwierdzają, że definiując nazwy barw leksykografowie najczęściej wykorzystują nazwy pewnych obiektów i zjawisk często kojarzonych z opisywanym kolorem (pojawiające się w wyrażeniach typu barwy X, barwy właściwej X-owi). Związek semantyczny nazwy barwy z pewnymi kategoriami obiektów utrwala się także w skonwencjonalizowanych (w różnym stopniu) wyrażeniach porównawczych o strukturze: [nazwa barwy] jak X.
Zamieszczona tabela prezentuje typowe odniesienia nazw barw pojawiające się w wybranych słownikach ogólnych współczesnej polszczyzny oraz informację o wyrażeniach porównawczych zawierających przymiotniki określające kolory.

Z przedstawionego zestawienia wynika, że dla niektórych barw referencje prototypowe są dość wyraziste i ustabilizowane, por. biały – śnieg, mleko; czarny – węgiel, sadza; czerwony – krew; niebieski – niebo; pomarańczowy – pomarańcza; zielony – trawa; żółty – cytryna, żółtko jajka. Pojawiają się również referencje rzadsze, choć relewantne kulturowo, np. żółty – jaskier. Dla barwy szarej i różowej słowniki nie podają wyrazistych prototypowych odniesień, są to bowiem barwy o charakterze mieszanym (melanże). Mało ustabilizowane są również wzorce dla brązu i fioletu.
Nieco inny obraz wyłania się z wyników badań porównawczych przeprowadzonych w Instytucie Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z kilkoma zagranicznymi ośrodkami naukowymi. W badaniach tych przyjęto, iż
Krystyna Waszakowa : Podstawowe nazwy barw i ich prototypowe odniesienia: 22
Analizując użycia nazw barw oraz ich łączliwość ustalono następujące prototypowe odniesienia dla polszczyzny, por. biały – (kwantytatywny) dzień, (kwalitatywny) śnieg; czarny – (kwantytatywny) noc, (kwalitatywny) noc; czerwony – krew (świeża, jasna), ogień (żarzące się węgle); żółty – słońce, jesienna zamierająca przyroda; zielony – żywe rośliny (ich części); niebieski – niebo (Waszakowa 2000: 23-24). Dla pozostałych nazw barw nie ustalono prototypowych referencji, nie spełniają one zatem ważnego kryterium uznania nazwy barwy za podstawową.
Artykuły powiązane
- Falkowska, Marta – Problemy z definicjami nazw barw
- Falkowska, Marta – Niepodstawowe nazwy barw w polszczyźnie
- Czabanowska-Wróbel, Anna – Leśmian – metamorfozy barw
- Falkowska, Marta – Wzorce prototypowe dla niepodstawowych nazw barw
- Stanulewicz, Danuta – Metody badań słownictwa barw
- Stanulewicz, Danuta – Słownictwo barw kobiet i mężczyzn
Bibliografia
- 1Ajtiologiczne – dotyczące genezy, przyczyny jakiejś instytucji, zwyczaju