Romantyzm to epoka, w której możemy obserwować zerwanie z formułą literatury, zakorzenioną w oralności i przejście do pojmowania literatury jako piśmiennictwa (Opacka 1998: 13 i nn.). Można tu np. przypomnieć o eksponowanym przez Kazimierza Wykę przejściu Mickiewicza od „opiewam” do „opisuję” w inwokacji Pana Tadeusza (Wyka 1963: 53 i nn.), o ironicznych grach Słowackiego z wywodzącą się ze świata oralnego formułą Muz i figurą poety-śpiewaka (w Podróży do Ziemi świętej z Neapolu oraz Beniowskim, natomiast w późnej twórczości poeta wraca do tradycji oralnej, co widać w jego koncepcji Słowa, czy o dokonanym przez Norwida zerwaniu z pieśnią (Mitosek 1986). Wypada dodać, że o takiej zmianie świadczy również romantyczna tendencja do spisywania i ocalania w ten sposób gawęd szlacheckich (Maciejewski 1977: 30 i nn.).
Jak powiada Walter J. Ong, to w romantyzmie dokonało się w pełni przyswojenie kultury pisma, co zepchnęło oralność na pozycję marginalną. Pismo okazało się tym medium, które miało zdolność wyrażenia skomplikowania nowoczesnego świata i nowoczesnego człowieka, pozwalało na tworzenie reprezentujących je poetyk. Romantyzm jest ponadto czasem reinterpretowania, związanej z kulturą oralną, kategorii toposu i w efekcie zerwania z rozumieniem języka poetyckiego w perspektywie retorycznej topiki i tradycji formularnej. Powodem tego ruchu jest postulat oryginalności i myślenie awangardowe, ponadto rozwój medium pisma i technologii druku, a także odchodzenie od łaciny. Uwagi te odnoszą się do romantyzmu angielskiego – zwłaszcza do Williama Wordstwortha. Samuel T. Coleridge bowiem, jak powiada Ong, z powodu stosowania epitetu, pozostał związany z tradycją oralną (Ong 2009: 27 i nn.).
Podobne zjawiska, jak już wspomniałem, można dostrzec w polskim romantyzmie. Jednocześnie jednak trudno nie zauważyć widocznego w jego obrębie zwrotu w kierunku oralności, dokonującego się z perspektywy kultury pisma, łączącego się z jej krytyką, manifestującego się choćby w zainteresowaniach folklorem: ludowym i szlacheckim – przykładem może być pojawiająca się u Mickiewicza „pieśń gminna”, czy szerzej: świat Ballad i romansów będący światem przekazów ustnych żyjących pośród ludu (Szmydtowa 1961: 261 i nn.). Taki zwrot można dostrzec także w romantyzmie angielskim, o którym pisał Ong: paradoksalnie wypada tu przywołać Przedmowę Wordswortha do Ballad lirycznych z proklamowanym zainteresowaniem mową prostych ludzi. Współistnienie sprzecznych tendencji związanych z interesującym mnie tu zjawiskiem – niektórzy badacze piszą o ich kolizji (Sokołowski 1998b: 155) – pozwala podkreślać przełomowość romantyzmu również, jeśli chodzi o relację oralności i piśmienności. Twórczość oralna ułatwiała przy tym romantykom zerwanie z poetyką klasycystyczną.
Przejście od mowy do pisma wiąże się, co oczywiste, ze zmianą uniwersów sensualnych (Ong 2011: 181 i nn.). Jak pisze Marshall McLuhan: „W kulturze słowa pisanego alfabet, będący formą intensyfikacji i przedłużenia zmysłu wzroku, ogranicza znaczenie pozostałych zmysłów: słuchu, dotyku i smaku” (McLuhan 2004: 383). Kultura oralna ma więc bardziej sensualny charakter niż piśmienna, nie poddaje się przy tym wzrokocentryzmowi. Ważna okazuje się w niej ponadto łącząca mówiącego ze światem, cielesność (Havelock 2007: 181 i nn.). Badacze podkreślają, że słuch jest zmysłem pozwalającym na poznanie tego, co wewnętrzne, poznanie syntetyczne, nieatomizujące rzeczywistości, bezpośrednie, empatyczne i zaangażowane, a także związane z konkretną sytuacją. Słuch łączy się z pamięcią (i kulturą pamięci, a także z zasadami mnemotechnicznymi), jak również kształtuje specyficzny styl myślenia na zasadzie asocjacji, ciągów skojarzeniowych (Ong 2009: 121 i nn.).
W kulturze bazującej na piśmienności dominuje wzrok, dający poznanie tego, co zewnętrzne. Aspekt cielesności również zdaje się ważny (choć najczęściej pomijano go w badaniach (Rodak 2009: 77 i nn.)), głównie w związku z kwestią trzymania książki oraz zmęczenia nieruchomiejącego w trakcie lektury ciała. Jak piszą badacze, w takiej kulturze przemianie ulega także słuch, stający się słuchem „piśmiennym”: „wyspecjalizowanym i wybiórczym” (Kerckhove 2004: 404). Przy przejściu od oralności do piśmienności zmienia się sposób percepcji świata, stając się mniej konkretny, bardziej abstrakcyjny – co, wypada zauważyć, ogranicza perspektywę sensualną; również – stając się analityczny, wyodrębniający (zmiany te, wypada dodać, pociągają za sobą także zmiany m.in. składni). Owa przemiana wiąże się także ze sferą społeczną: z zastąpieniem wspólnotowości dystansującą samotnością i zarazem – z poszerzeniem grona odbiorców przekazu.
W perspektywie sensualnej zjawisko romantycznej oralności można ująć w związku z czterema zagadnieniami: 1) sytuacjami przedstawianymi w literaturze, w których pojawia się powstawanie i odbiór tekstu oralnego; w grę wchodzą także świadectwa głośnej lektury utworów romantycznych (np. Pana Tadeusza); 2) publicznymi wystąpieniami romantyków; 3) residuum oralnym w tekście romantycznym; 4) dokonującą się w romantyzmie zmianą sytuacji odbiorczej, w której tekst przestaje być tekstem słuchanym i staje się tekstem czytanym, co pociąga za sobą zmianę percepcji sensualnej.
Romantycy traktowali oralność w sposób nostalgiczny. Stanowiła ona znamię utopii kulturowej – pierwotnego, twórczego, spontanicznego i autentycznego stanu, przeciwstawianego czasowi współczesnemu – bezpowrotnie utraconej i melancholijnie wspominanej. Jak pokazują to utwory Mickiewicza (Konrad Wallenrod (Sokołowski 1997: 107 i n.)) czy Słowackiego (Mindowe), twórcy mieli przy tym świadomość, że dawne kultury oralne są skazane na klęskę w obliczu nowoczesnych kultur związanych z pismem. Fakt ten nie przeszkadzał jednak romantykom w próbach ocalenia/restytucji uniwersum oralnego. Co ciekawe, takie próby pojawiają się po okresie fascynacji kulturą pisma – zwłaszcza widoczne jest to u Słowackiego – i wiążą się z postrzeganiem oralności jako remedium na bolączki modernizacji. Wypada tu przypomnieć o przeprowadzonej przez Mickiewicza w prelekcjach paryskich krytyce kultury książkowej i zawartej tam wizji tradycji ustnej (Rutkowski 1987: 72 i nn.; Nawarecki 2003: 78 i nn.).
Przedstawienia poetyckiej komunikacji oralnej
Utwory romantyków często przedstawiają twórczość oralną, sytuację jej powstawania i odbioru. Mickiewicz w lekcji XIV III kursu prelekcji paryskich mówił o takiej sytuacji jako o wzorze komunikacji literackiej, jakoby powszechnej na Słowiańszczyźnie i zalecanej współczesnym twórcy autorom. Wpływ pieśni na słuchacza poeta ukazuje w Konradzie Wallenrodzie, zwracając uwagę również na zmiany w ciele Konrada:
Adam Mickiewicz : Konrad Wallenrod: 116
Siedział milczący z pochyloną głową,
Mocno wzruszony, porywa co chwila
Puchary z winem i do dna wychyla.
W jego postaci zmianę widać nową,
Różne uczucia w nagłych błyskawicach
Po rozpalonych krzyżują się licach.
Wątek pieśni i jej twórców, jak również sytuacja słuchania utworu oralnego, często powracają u Słowackiego. Można tu wymienić: list dedykacyjny do Balladyny, Lillę Wenedę, Sen srebrny Salomei czy Króla-Ducha. Co znamienne, u poety widoczne jest przejście od niewiary w skuteczność pieśni – manifestującej się np. w Lambrze – do zaufania w nią. Jak już wspomniałem, poeta zdaje się w swojej późnej twórczości odzyskiwać wartość oralności. Pieśń staje się wówczas – w zgodzie z tradycją orficką – synonimem czynu (Siwiec 2012). Już w pisanych po 1841 r. kolejnych pieśniach Beniowskiego pojawia się wizja mocy pieśni, mającej wpływ na ludzi, rewelującej prawdy ostateczne. Oto fragment z poematu przedstawiający pieśń Wernyhory (wypada tu także zauważyć cielesny charakter gry na instrumencie):
Juliusz Słowacki : Beniowski: 153
Starzec trze lirę krwawą i wybucha
Z strun nie ruszonych jakaś pieśń złowroga,
Tajemniczego pełna w sobie ducha,
Zakrwawionego pełna w sobie Boga…
Szlachta na szablach swych oparta słucha,
Kozactwo czasem odwrzaśnie, aż trwoga
Pada na pany, co przy stole siedzą
I smaczno chłodnik zabielany jedzą.
W takich przedstawieniach uwaga zostaje skupiona ponadto na powstającej wspólnocie słuchaczy oraz na fenomenie pamięci.
Romantyczne oratorstwo
Na wartość oralności w szczególny sposób, jak już wspomniano, kładł nacisk Mickiewicz – poeta improwizator (Weintraub 1982: 344 i nn.), mówca polityczny (Trojanowicz 1995), wykładowca (Kuziak 2007: 36 i nn.), kaznodzieja w kole Towiańskiego (Rutkowski 1999). Manifestem romantycznej oralności – zarówno w deklaracjach, jak i w formie wykładu – są prelekcje paryskie. Znamienne przy tym, że zawarta w nich wizja oratorstwa ma, co powszechne w romantyzmie, charakter antyretoryczny. Twórca wychodzi z założenia, że:
Adam Mickiewicz : Literatura słowiańska: 8
Niewątpliwie o sprawach poruszonych tutaj przez nas można by ogłaszać uczone dzieła, można by o nich szeroko rozprawiać po dziennikach; a przecież nie sposób byłoby wywołać równie silne wrażenie, bo jest zaprawdę jakiś niepojęty urok w słowie wymówionym, w słowie swobodnym.
Mickiewicz zwracał szczególną uwagę na walor poznawczy, hermeneutyczny i czynny mowy; ta ostatnia kwestia zyskiwała na znaczeniu w miarę rozwoju kursu, łącząc się coraz wyraźniej z zagadnieniem czynu historycznego (Rutkowski 1987: 91 i nn.). Twórca wskazywał na dokonujące się dzięki mowie „obudzone współodczuwanie”. Myślał o komunikacji bezpośredniej, nastawionej na emocjonalność. Jak podkreślał, „słowo właściwe”, nazwane w innym miejscu wykładów „świetlistą i lotną kulą”, kreuje myśl (stanowi efekt „pracy wewnętrznej”), nie jest więc tylko narzędziem, „przedstawieniem myśli”, ma charakter twórczy. Szczególnie interesuje przy tym Mickiewicza oddziaływanie na słuchaczy, wspomniane „silne wrażenie”.
W związku z tą kwestią używa on m. in., wywodzącego się ze słownika towianistycznego, pojęcia „tonu”, odnoszącego się również do języka: „[…] to nie słowa bowiem działają na ludy, nie sens zawarty w jakimś wyrażeniu. Sens tworzy tylko jego [szkielet], natomiast ton nadaje mu ciało, życie. […]. Może być dobyty (ton – M.K.) tylko z głębi ducha mającego życie wyższe niż duchy, którymi chce rządzić (Mickiewicz 1955c: 416). Warto wyeksponować nie tylko pojawiający się w powyższej wypowiedzi wątek moralny, ale i wątek korporalny. Mickiewicz kładzie nacisk na związek mowy z całością „ja”, nie tylko z jego rozwojem duchowym czy perspektywą metafizyczną, ale i z ciałem. Dla poparcia tej koncepcji twórca cytuje rzekomą wypowiedź Stanisława Potockiego: „Słowo jest to kula złożona z dwóch półkul, z których jedna jest niewidoma, a druga materialna, jedna niebieska, a druga ziemska. Jest to dusza i ciało, cały człowiek” (Mickiewicz 1955d: 397).Oralność okazuje się więc nie tylko sposobem poznania czy oddziaływania na słuchaczy bądź nawet wpływania na bieg dziejów, okazuje się także obietnicą realizacji pełnego, integralnego człowieczeństwa.
Charakterystyczne, że słuchacze Mickiewicza zazwyczaj zostawiali świadectwo niezwykłego, niemal magnetycznego, wpływu jego mów. Często nie wiedzieli, o czym mówił, wiedzieli natomiast, że brali udział w wydarzeniu niezwykłym, w czym swój udział miał sposób wypowiadania się twórcy i jego zachowania (Mitosek 1999).
Residua oralności
Poetyka romantyczna, choć wyraźnie podporządkowywana perspektywie wzrokocentrycznej, ujawnia swój związek z tradycją oralną – a więc ze zmysłem słuchu – mający wszakże charakter stylizacji funkcjonującej w obrębie pisma. Zjawisko to widoczne jest choćby w formule liryki romantycznej, w jej związku z pieśnią. Czesław Zgorzelski pisze: „Z romantyzmem […] wiązało się także to wzmożone dążenie do śpiewności liryku poprzez przeświadczenie o estetycznej wartości współdziałania różnych rodzajów sztuki, a przede wszystkim poezji i muzyki” (Zgorzelski 1988: 37). Sąd ten wypada uzupełnić o romantyczne przeświadczenie o wartości utworów oralnych. Mickiewicz mówił np. o „literaturze kopalnej” („utajonej”, „pierwiastkowej”), która stanowi źródło twórczości, zasila ją w trakcie historycznego rozwoju i ma współtworzyć, wraz z literaturą piśmienną, całościową tradycję nowej poezji – mającej czynny charakter (Mickiewicz 1955d: 459). Koncepcja poezji – pieśni, jak zostało już wspomniane, powraca w genezyjskiej twórczości Słowackiego. Niewątpliwie, w ogólnej perspektywie, łączyło romantyków z tradycją oralną – odróżniające ich od klasyków – zainteresowanie konkretną rzeczywistością, ale dzielił indywidualizm twórczy.
Residua oralności w tekście romantycznym widoczne są w wielu wymiarach, np. w: genologii (popularność dumy, ballady, romansu, gawędy, eposu – czy różnych związanych z nimi aspektów poetyki); „geście fonicznym” (Maciejewski 1977: 47), związanym ze sferą zjawisk eufonicznych (m. in. regularność metryczna wierszy imitujących pieśniowość); zjawiskach łączonych przez Onga ze stylem oralnym (np. formularność (Ong 2011: 76 i nn.)); czy w końcu – jak sugeruje Anna Opacka – również w romantycznej poetyce fragmentu (Opacka 1998: 15).
Zjawiska, o których była mowa, w różnym natężeniu występują u niemal wszystkich romantyków (oczywiście, są szczególnie wyraźnie w utworach stylizowanych na folklor ludowy bądź szlachecki – np. w twórczości Teofila Lenartowicza czy Henryka Rzewuskiego). Zajmująca się tą problematyką Anna Opacka omawia twórczość Józefa Dunin-Borkowskiego, zwracając uwagę na pojawiające się w niej ody, tzw. greckie (związane z walką Greków o wolność, wzorowane na pieśniach kleftów), imitujące poetykę improwizacji, rapsodyzacji oraz cechy stylu oralnego i retoryczności (Opacka 1998: 37 i nn.). Z kolei w twórczości Józefa Ignacego Kraszewskiego (epos Anafielas oraz pieśni żałobne – raudy), badaczka dostrzega oralną formularność oraz agoniczność, a także związki słowa i gestu, zakorzenione w konkretnej sytuacji komunikacyjnej (Opacka 1998: 91 i nn.). Autorka pisze również o Panu Tadeuszu Mickiewicza w związku z elementami poetyki epopei: epitetem stałym, formularnością, genealogiami czy agonem (Opacka 1998: 53 i nn.).
W stronę pisma
Zmiana sytuacji odbioru tekstu literackiego – od słuchania po czytanie – w szczególny sposób widoczna jest w XIX wieku w twórczości Norwida, jak zostało wspomniane, zrywającego z romantycznym ujęciem poezji jako pieśni, zastępującego emocjonalizm romantyków intelektualizmem (Mitosek 1986). Poeta zarówno tematyzuje ten problem (m. in. w koncepcji odbioru tekstu jako lektury – aktywnej i twórczej, współtworzącej jego sens – np. Ciemność z Vade-mecum), jak i ujawnia w swoim sposobie pisania: czy to w dążeniu do wiersza wolnego, komplikowaniu składni, czy w przywiązywaniu wagi do graficznej strony pisma (Norwid używa wizualnej metafory „architektury słowa”). W perspektywie pisma tekst okazuje się zjawiskiem nie tylko linearnym – jak to ma miejsce w uniwersum oralnym – ale i przestrzennym. Twórca stosuje pismo rozstrzelone, podkreślenia, kolory, miejsca puste, używa asterysków, różnego rodzaju znaki interpunkcyjne i ich kombinacje. Zabiegi te – apelujące do zmysłu wzroku – współtworzą znaczenie utworów (Śniedziewski 2008).
Poeta poniósł konsekwencje przejścia od mowy do pisma i w efekcie od słuchu do wzroku w odbiorze utworu. Chodzi o przypadek podwójnej recepcji Rzeczy o wolności słowa, zrozumianej przez słuchaczy Norwida deklamującego swój tekst i, wypada dodać tradycyjnie, oskarżanej o niezrozumialstwo przez pierwszych czytelników tekstu pisanego (Chlebowski 2000: 10 i nn.). Trudno zarazem przeoczyć, że Norwid – i kwestia ta eksponuje wspomnianą już przełomowość romantyzmu – nawiązuje także do oralnej poetyki gawędy w Czarnych kwiatach, pragnąc w ten sposób zintensyfikować związek utworu z konkretną sytuacją i wypowiadającym się podmiotem, podkreślić walor autentyczności tekstu, skonstruować wokół niego komunikacyjną wspólnotę (Cysewski 1996: 18 i nn.). Wypada ponadto przypomnieć, że poeta jest krytykiem mankamentów kultury „panteizmu druku” (m. in. jej powierzchowności), a także myśli o pojęciu słowa jako o integralnej całości, obejmującej również to, co widzialne i to, co dźwiękowe (Słowo i litera).
Źródła
Dunin-Borkowski Józef, „Pieśni gminne nowogreckie”, cyt. za: „Wybór poezji”, wydał i opracował Adam Ważyk, PIW, Warszawa 1950.
Kraszewski Józef Ignacy, „Anafielas. Pieśni z podań Litwy (1840-1845)”, Nakładem i Drukiem Józefa Zawadzkiego, Wilno 1840-1845.
Mickiewicz Adam, „Ballady i romanse” (1822), cyt. za: tenże, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. I, „Czytelnik”, Warszawa 1955.
Mickiewicz Adam, „Konrad Wallenrod” (1828), cyt. za: tenże, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. II, „Czytelnik”, Warszawa 1955a, cytaty na stronach: 116.
Mickiewicz Adam, „Pan Tadeusz” (1834), cyt. za: tenże, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. IV, „Czytelnik”, Warszawa 1955b.
Mickiewicz Adam, „Literatura słowiańska” (1849), cyt. za: tenże, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. IX, „Czytelnik”, Warszawa 1955c, cytaty na stronach: 416.
Mickiewicz Adam, „Literatura słowiańska” (1849), cyt. za: tenże, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. XI, „Czytelnik”, Warszawa 1955d, cytaty na stronach: 8, 397, 459.
Norwid Cyprian Kamil, „Ciemność”, cyt. za Norwid Cyprian Kamil, „Pisma wszystkie”, zebrał, tekst ustalił, wstępem i uwagami krytycznymi opatrzył Juliusz W. Gomulicki, t. 2, PIW, Warszawa 1971a.
Norwid Cyprian Kamil, „Słowo i litera”, cyt. za Norwid Cyprian; „Pisma wszystkie”, zebrał, tekst ustalił, wstępem i uwagami krytycznymi opatrzył Juliusz W. Gomulicki, t. 3, PIW, Warszawa 1971b.
Norwid Cyprian Kamil, „Rzecz o wolności słowa”, cyt. za Norwid Cyprian, „Pisma wszystkie”, zebrał, tekst ustalił, wstępem i uwagami krytycznymi opatrzył Juliusz W. Gomulicki, t. 3, PIW, Warszawa 1971b.
Norwid Cyprian Kamil, „Czarne kwiaty”, cyt. za Norwid Cyprian, „Pisma wszystkie”, zebrał, tekst ustalił, wstępem i uwagami krytycznymi opatrzył Juliusz W. Gomulicki, t. 6, PIW, Warszawa 1971c.
Słowacki Juliusz, „Mindowe” (1832), cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. VI, Ossolineum, Wrocław 1952a.
Słowacki Juliusz, „Lambro” (1833), cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. II, Ossolineum, Wrocław 1952b.
Słowacki Juliusz, „List dedykacyjny do »Balladyny«” (1839), cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. VII, Ossolineum, Wrocław 1952c.
Słowacki Juliusz, „Lilla Weneda” (1840), cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. VII, Ossolineum, Wrocław 1952d.
Słowacki Juliusz, „Beniowski” (1841), cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. III, Ossolineum, Wrocław 1952e, cytaty na stronach: 153.
Słowacki Juliusz, „Sen srebrny Salomei” (1844), cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. IX, Ossolineum, Wrocław 1952f.
Słowacki Juliusz, „Król-Duch”, (Rapsod I 1846/47?, ciąg dalszy 1866), cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. V, Ossolineum, Wrocław 1952g.
Słowacki Juliusz, „Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu”, cyt. za: Juliusz Słowacki, „Dzieła”, pod red. Juliana Krzyżanowskiego, t. IV, Ossolineum, Wrocław 1952h.
Opracowania
Chlebowski Piotr, „Cypriana Norwida »Rzecz o wolności słowa«. Ku epopei chrześcijańskiej”, Wydawnictwo KUL, Lublin 2000.
Cysewski Kazimierz, „»Czarne kwiaty« – problematyka badawcza”, [w:] K. Cysewski, S. Rzepczyński, „O »Czarnych kwiatach« Norwida”, Wydawnictwo Uczelniane WSP w Słupsku, Słupsk 1996.
Haveloc Eric A., „Przedmowa do Platona”, przekład i wstęp Paweł Majewski, Wydawnictwa UW, Warszawa 2007.
Kerckhove Derrick de, „Słuch oralny a słuch pisemny”, przeł. Witold Sikorski, [w:] „Antropologia słowa. Zagadnienia i wybór tekstów”, oprac. Grzegorz Godlewski, Andrzej Mencwel, Roch Sulima, wstęp i red. Grzegorz Godlewski, Wydawnictwa UW, Warszawa 2004.
Kuziak Michał, „O prelekcjach paryskich Mickiewicza”, Wydawnictwo Naukowe Akademii Pomorskiej, Słupsk 2007.
Maciejewski Marian, „Poetyka. Gatunek – Obraz. W kręgu poezji romantycznej”, wyd. IBL PAN, Warszawa 1977.
McLuhan Marshall, „Słowo pisane, czyli oko zamiast ucha”, przeł. Jacek Fuksiewicz, [w:] „Antropologia słowa. Zagadnienia i wybór tekstów”, oprac. Grzegorz Godlewski, Andrzej Mencwel, Roch Sulima, wstęp i red. Grzegorz Godlewski, Wydawnictwa UW, Warszawa 2004.
Mitosek Zofia, „Przerwana pieśń. O funkcji podkreśleń w poezji Norwida”, „Pamiętnik Literacki” 1986, z. 3.
Mitosek Zofia (red., wstęp, opracowanie), „Adam Mickiewicz w oczach Francuzów”, PWN, Warszawa 1999.
Nawarecki Aleksander, „Mały Mickiewicz. Studia mikrologiczne”, Wydawnictwo Naukowe UŚ, Katowice 2003.
Ong Walter Jackson, „Osoba, świadomość, komunikacja. Antologia”, wybór, wstęp, opracowanie Józef Japola, Wydawnictwa UW, Warszawa 2009.
Ong Walter Jackson, „Oralność i piśmienność. Słowo poddane technologii”, przekł. wstęp i red. naukowa Józef Japola, Wydawnictwa UW, Warszawa 2011.
Opacka Anna, „Trwanie i zmienność. Romantyczne ślady oralności”, Wydawnictwo UŚ, Katowice 1998.
Rodak Paweł, „Pismo, książka, lektura. Rozmowy: Le Goff, Chartier, Hébrard, Fabre, Lejeune”, przedmowa K. Pomian, Wydawnictwa UW, Warszawa 2009.
Rutkowski Krzysztof, „Przeciw(w) literaturze. Esej o »poezji czynnej« Mirona Białoszewskiego i Edwarda Stachury”, Wydawnictwo Pomorze, Bydgoszcz 1987.
Rutkowski Krzysztof, „Braterstwo albo śmierć. Zabijanie Mickiewicza w Kole Sprawy Bożej”, Słowo/obraz terytoria, Gdańsk 1999.
Siwiec Magdalena, „Orfeusz romantyków”, Universitas, Kraków 2002.
Sokołowski Mikołaj, „Pismo zbójeckie”, „Kresy” 1998, nr 2.
Sokołowski Mikołaj, „Tajemnica słowa. Mickiewicz wobec oralności i piśmienności”, [w:] „Tajemnice Mickiewicza”, pod red. Marty Zielińskiej, Warszawa 1998b.
Szmydtowa Zofia, „Czynniki gawędowe u Mickiewicza”, [w:] „Rousseau-Mickiewicz”, PIW, Warszawa 1961.
Śniedziewski Piotr, „Mallarmé – Norwid. Milczenie i poetycki modernizm we Francji oraz w Polsce”, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2008.
Trojanowiczowa Zofia, „O przemówieniach Mickiewicza”, „Teksty Drugie” 1995, z. 6.
Weintraub Wiktor, „Poeta i prorok. Rzecz o profetyzmie Mickiewicza”, PIW, Warszawa 1982.
Wyka Kazimierz, „»Pan Tadeusz«: Studia o tekście”, PIW, Warszawa 1963.
Zgorzelski Czesław, „Zarysy i szkice literackie”, PIW, Warszawa 1988.
Dr hab., prof. Uniwersytetu Warszawskiego. Autor książek poświęconych Mickiewiczowi („Wielka Całość. Dyskursy kulturowe Mickiewicza”. Słupsk 2006, 2010, „O prelekcjach paryskich Adama Mickiewicza”. Słupsk 2007) i Słowackiemu („Fragmenty o Słowackim”. Słupsk 2001), retoryce („Jak mówić, rozmawiać, przemawiać?”, kolejne wydania od 2005), a także ponad stu artykułów w czasopismach i pracach zbiorowych. Redaktor tomów: „Juliusz Słowacki. Wyobraźnia i egzystencja”. Słupsk 2002; „Sztuczne raje…. Używki w literaturze”. Słupsk 2002; „Co i jak przepisać w historii literatury polskiej?” Słupsk 2007; „Romantyzm i nowoczesność”. Kraków 2009. Stypendysta Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (2001-2002). W projekcie koordynuje dział literatury XIX w.http://www.michałkuziak.com.pl