Gombrowicz – komunikacyjna funkcja dotyku

Spośród trzech zasadniczych, komunikacyjnych funkcji dotyku: wspierającej, afiliacyjnej (kojarzonej z potwierdzaniem przynależności jednostki do określonej grupy społecznej) oraz funkcji związanej z władzą (także poznawczą) w utworach Witolda Gombrowicza eksponowane są najczęściej dwie ostatnie. Twórca skupia się na problematyzowaniu ich negatywnych aspektów pozostających w związku z wyrażaniem agresji, doświadczaniem i stosowaniem przemocy lub/-i pogwałceniem obowiązujących w kulturze zakazów. Podobna zasada rządzi w tekstach literackich Gombrowicza wyborem prezentowanych rodzajów dotyku.

Ze względu na siłę i charakter bodźców wywoływanych za pośrednictwem tego zmysłu w twórczości autora Operetki można wyróżnić następujące typy dotyku oraz dookreślić ich kulturowe aspekty: uderzenie (na przykład w noweli Dziewictwo, w powieściach Ferdydurke, Trans-Atlantyk i Pornografia lub w dramacie Ślub), ugryzienie (w Trans-Atlantyku i Pornografii), uduszenie, powieszenie (w Kosmosie) oraz rozdeptanie i śmiertelne zranienie (w Pornografii), okaleczenie i samoudręczenie (zob. Związek Kawalerów Ostrogi w Trans-Atlantyku), zakazany dotyk związany z naruszeniem kulturowego tabu (między innymi w opowiadaniu Zbrodnia z premedytacją, noweli Dziewictwo, dramacie Śluboraz w powieści Kosmos), kompromtujące przyłapanie (w noweli Tancerz mecenasa Kraykowskiego), przypieczenie (w dramacie Iwona, księżniczka Burgunda. W każdym z wymienionych przykładów dotyk ma charakter uprzedmiotawiający. Co istotne, poza obrębem zainteresowań autora pozostają na ogół rodzaje dotyku kojarzące się z powodowaniem przyjemnych doznań. Do stosunkowo nielicznych wyjątków w tej dziedzinie należą ukradkowe dotknięcie, któremu towarzyszy intencja erotyczna ( „złodziejski dotyk” w Operetce) oraz dotyk autoerotyczny, w którym dotykający samego siebie jawi się jednocześnie jako podmiot i przedmiot tych czynności (zob. Leon w Kosmosie).

Ze względu na charakter reakcji psychofizycznej na bodźce wywoływane za pośrednictwem zmysłu dotyku, doznania z nim związane, z których reprezentacją mamy do czynienia w twórczości Gombrowicza, można podzielić na doświadczenia: bólu (Dziewictwo, Dziennik, Pornografia, Ferdydurke), wstrętu (nowela Szczur, Pamiętnik Stefana Czarnieckiego, Kosmos), poniżenia (Ferdydurke), wstydu (Tancerz mecenasa Kraykowskiego, Pornografia, Kosmos) albo autoerotycznej lub wyobrażonej przyjemności seksualnej (Kosmos).

Dotyk i jego charakter reprezentowany w prozie Witolda Gombrowicza odgrywa (obok zmysłu wzroku) najważniejszą bodaj rolę wśród innych zmysłów w kształtowaniu i definiowaniurelacji interpersonalnych, w jakie wchodzą bohaterowie utworów wykreowanych przez pisarza. W Kosmosie kojarzony bywa najczęściej z erotyzmem lub/i agresją:

Witold Gombrowicz : Kosmos: 17

[…] cóż znaczy sam wygląd, wszystko zależy od dotyku (myślałem) od tego, jak dotyka, i mogłem doskonale wyobrazić sobie dotyk między nimi przyzwoity, lub nieprzyzwoity, lub rozwiązły, dziki, wściekły, albo zwyczajnie małżeński.

Rodzaj dotyku staje się wyznacznikiem stopnia bliskości między postaciami, informacją o tym czy zachowują one dystans w stosunku do siebie (a jeśli tak, to jaki jest jego stopień), czy też może łączy je intymna więź lub czy, przeciwnie, mają one do czynienia psychofizycznym oddziaływaniem o charakterze przemocowym „dobierałem się do niej poprzez zaduszenie kota ulubionego – i w furii, że inaczej nie mogę” (Gombrowicz 1994b: 66).

Reprezentacja wrażeń dotykowych (obok reprezentacji wrażeń wizualnych) w twórczości Gombrowicza służy również problematyzowaniu zagadnienia ludzkiej działalności poznawczej i nosi znamiona bezlitosnej parodii dokonywanych przez człowieka operacji intelektualnych oraz literackiej polemiki z założeniami, z których wyrastał nowożytny racjonalizm. Najpełniejszą realizację tych celów stanowi Kosmos. Aktywność epistemologiczna konceptualizowana jest w ostatniej powieści Gombrowicza jako dążenie do posiadania przedmiotu percepcji. Znamienne, że w polu semantycznym czasownika „rozumieć” mieszczą się takie frazy związane ze zmysłem dotyku jak: połączyć, powiązać, uchwycić, które wskazują na dążenie do zniwelowania dystansu pomiędzy podmiotem a przedmiotem poznania. Przedstawione w powieści zjawisko rozumienia (ujmowanego w kategoriach przestrzennych) kojarzone jest z próbą zmniejszenia odległości dzielącej poznającego od przedmiotu, dotknięcia go, przełamania jego oporu i odrębności, wniknięcia do jego wnętrza, jawi się jako metaforyczne przyswojenie przedmiotu przez podmiot poprzez tożsame z przemocą działania manualne. Wynikają one z lęku przed nieznanym oraz konieczności asymilacji tego, co nieprzewidywalne i obce („I lęk, że ręce się odezwały i zaczynają napierać, lęk który mnie skłonił do zaciśnięcia mojej ręki” (Gombrowicz 1994b: 125)). Finalnie proces poznawczy skonceptualizowany został w powieści jako naruszenie tabu odrębności, przejawiające się wejściem podmiotu w aktywny kontakt z przedmiotem objętym zakazem dotyku i nadwątleniem integralności tego przedmiotu.

We wcześniejszych tekstach Gombrowicza (przede wszystkim w pierwszej jego powieści oraz w napisanym już na emigracji dramacie Ślub) tabu nietykalności wiąże się z kwestią stanowienia hierarchii społecznej i dążenia do jej ugruntowania. Dotknięcie tego co niedozwolone staje się znakiem aktywności o charakterze rewolucyjnym, wywrotowym. Problematyka tabu w obu utworach wprowadzana jest za pośrednictwem somatycznego stylu synekdochicznego przejawiającego się literackimi obrazami sfragmentaryzowanej cielesności i urastającego do rangi podstawowej metody kodowania literackich znaczeń. Skojarzona ze zmysłem dotyku synekdochiczno-somatyczna dekompozycja groteskowa, w której na plan pierwszy wysuwają się takie części ciała jak ręka i twarz (określana w Ferdydurke mianem gęby) oraz palec (w Ślubie), współgra z autorską intencją parodystycznego obnażania mechanizmów regulujących porządki społeczne oraz definiujących projektowane przez kulturę modele jednostkowej identyfikacji z nimi. W sposobie prezentacji wspomnianych mechanizmów zasadnicze znaczenie ma zróżnicowanie na, związane z uaktywnieniem narządów dotyku, gesty spontaniczne i gesty skonwencjonalizowane, rytualne, wymagające powtarzania. W procesie stabilizowania relacji społecznych te drugie odgrywają niepomiernie ważniejszą rolę, podczas gdy te pierwsze na ogół pełnią funkcję destabilizującą. I tak w Ferdydurke groteskowa wizualizacja „mordobicia” dokonywana poprzez udosłownienie oraz realizację związków frazeologicznych (charakterystycznych dla stylu potocznego polszczyzny) takich jak „dać komuś po gębie” czy „dostać od kogoś w gębę” aktualizuje opozycję wyższości i niższości, kluczową dla Gombrowiczowskiego rozumienia relacji społecznych oraz fundamentalną dla antropologii literackiej pisarza. Takie określenia jak augmentatywna „gęba” i neutralna semantycznie „twarz” stają się znakami społecznego podziału zasadzającego się na mechanizmach wtórnego, ideologicznego różnicowania cielesności. Twarz przynależna jest wyłącznie „państwu”, natomiast gęba to wyznacznik „chamskiego pochodzenia”. Z literackich diagnoz formułowanych w utworze wynika, że poprzez rytuał „mordobicia” państwo dokonywało rytualnej dewaloryzacji chłopskiej twarzy, która stykać się mogła co najwyżej z ręką dziedzica:

Witold Gombrowicz : Ferdydurke: 250-251

Odwieczna hierarchia opierała się na dominacji części pańskich i był to system natężonej i feudalnej hierarchii, gdzie ręka pana równała się gębie sługi, a noga wypadała w pół chłopa. Hierarchia ta była odwiecznie pradawna. Układ, kanon i prawo odwieczne. Była to klamra spajająca części pańskie i chamskie, uświęcona obyczajem wieków i tylko w powyższym układzie mogli państwo dotykać się i stykać z chamstwem. Stąd brała się magia mordobicia.

Twórcze wykorzystanie w Ferdydurke związku dwóch systemów semiotycznych: semiotyki języka i semiotyki ciała, sprzyja uwypukleniu społecznego kontekstu gestu symbolicznego, który posiada utrwaloną kulturowo formę. W powieści nosząca znamiona farsy werbalnej prezentacja społeczno-kulturowych aspektów zmysłu dotyku wskazuje na jego nieuchronnie przemocowy charakter.

Reprezentacja jakości związanych ze zmysłem dotyku charakterystyczna dla prozy Gombrowicza aktualizuje oraz podważa opozycję kultury i natury lub stawia pod znakiem zapytania bezwzględną rozłączność tych pojęć. Wymownym tego przykładem może być scena, w której dochodzi do ugryzienia przez bohaterkę Pornografii, bogobojną Amelię, szesnastoletniego Skuziaka. Ów instynktowny, powodowany strachem i mający charakter obronny gest agresji uzmysławia, że cielesność ludzka nie poddaje się w pełni kulturowym nakazom i prawom moralnym – w sytuacjach ekstremalnych podatna jest na reakcje uznawane przez człowieka za nieludzkie, zwierzęce, rażąco sprzeczne z zasadami etyki. Wyrażana za pośrednictwem środków literackich Gombrowiczowska filozofia kultury wyrasta z założenia (przyświecającego między innymi nowelom i opowiadaniom z Pamiętnika z okresu dojrzewania oraz Pornografii), że szaleństwo, popędy, namiętności wykluczane poza obręb kultury, sytuują się w samym jej centrum. To rozpoznanie przywiodło Gombrowicza do rozważań natury etycznej zapisanych na kartach Dziennika skoncentrowanych wokół kwestii bólu rozumianego jako jedna z potencjalnych reakcji psychofizycznych na bodźce wywoływane za pośrednictwem zmysłu dotyku. Pisarz był zdania, że uwzględnienie tej kategorii to warunek konieczny do tego, by można było uznać konkretną propozycję światopoglądową – bez względu na to czy chodzi o konstrukcję filozoficzną czy religijną – za godną przyjęcia, ponieważ „człowiek rzeczywisty, to taki, którego boli” (Gombrowicz 1997d: 232). To spostrzeżenie wynikające z zainteresowań twórcy reakcjami psychofizycznymi na dotyk legło u podstaw Gombrowiczowskiego sporu z katolicyzmem wynikającego z niezgody na status, jaki mają w tej doktrynie rośliny i zwierzęta, którym odmówiono prawa do odczuwania bólu. Autor „Pornografii” upatrywał w tym przejaw niewrażliwości w stosunku do świata nieczłowieczego, której konsekwencją okazuje się nieuzasadnione przekonanie o niewinności człowieka względem natury.

Źródła

Opracowania (wybór)

  • Bakke Monika, „Ciało otwarte. Filozoficzne reinterpretacje kulturowych wizji cielesności”, Wydawnictwo Naukowe Instytutu Filozofii UAM, Poznań 2000 (zob. także bibliografia w książce).
  • Chirpaz François, „Ciało”, przeł. Migasiński Jacek, Instytut Filozofii i Socjologii PAN, Warszawa 1998.
  • Nalewajk Żaneta, „W stronę perspektywizmu. Problematyka cielesności w prozie Brunona Schulza i Witolda Gombrowicza. Prolegomena”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2010 (zob. także bibliografia w książce).
  • Ruwet Nicolas, „Synekdochy i metonimie”, przeł. Aleksander Wit Labuda, „Pamiętnik Literacki” 1977, z. 1.

Analizowane i przywoływane w tekście utwory

  • Gombrowicz Witold, „Pamiętnik z okresu dojrzewania” (1937), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Bakakaj”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997.
  • Gombrowicz Witold, „Ferdydurke” (1938, data faktycznego wydania 1937), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Ferdydurke”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997, cytaty ze s. 250‒251.
  • Gombrowicz Witold, „Iwona, księżniczka Burgunda”, „Skamander” (1938), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Iwona, księżniczka Burgunda, Ślub, Operetka, Historia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1996.
  • Gombrowicz Witold, „Trans-Atlantyk” (1953), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Trans-Atlantyk”; Wydawnictwo Literackie, Kraków 1993.
  • Gombrowicz Witold, „Ślub” (1953), [w:] tegoż, „Iwona, księżniczka Burgunda, Ślub, Operetka, Historia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1996.
  • Gombrowicz Witold, „Operetka” (1966), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Iwona, księżniczka Burgunda, Ślub, Operetka, Historia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1996.
  • Gombrowicz Witold, „Pornografia” (1960), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Pornografia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1994.
  • Gombrowicz Witold, „Kosmos” (1965), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Kosmos”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1994, cytaty ze s. 17, 66, 125.
  • Gombrowicz Witold, „Dziennik 1953‒1956” (1957), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Dziennik 1953‒1956”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997.
  • Gombrowicz Witold, „Dziennik 1957‒1961” (1962), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Dziennik 1957‒1961”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997, cytaty ze s. 232.
  • Gombrowicz Witold, „Dziennik 1961‒1966. Operetka” (1966), cyt. za: Gombrowicz Witold, „Dziennik 1961‒1969”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997.

Artykuły powiązane