Jak zauważyła Grażyna Borkowska, w epoce pozytywizmu nastąpiło osłabienie zainteresowania erotyką i jej egzystencjalnym wymiarem. Autorzy tego okresu „wobec żywiołów natury, a szczególnie siły Erosa, odczuwali lęk i zakłopotanie” (Borkowska 1996: 53). Według Tadeusza Budrewicza, to „społeczne posłannictwo literatury nakazywało podporządkować tę sferę społeczeństwa wartościom patriotyzmu, solidaryzmu klasowego czy purytańskiej […]
Miłość erotyczna
Marian Bugajski w swym lingwistycznym studium zapachów zwraca uwagę na niską frekwencję ich nazw w tekstach mówionych (Bugajski 2004: 82) oraz na swoistą „nieautonomiczność” leksyki z tej domeny. Mówiąc „nieautonomiczność”, mam na myśli dwie charakterystyczne właściwości. Po pierwsze tę, że nazwy niektórych jakości zapachowych są „pożyczone” z domeny smaków, jak […]
Doniosłą rolę urody we wzbudzaniu miłości erotycznej podkreślają psychologowie, podając kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Najbardziej podstawową spośród nich jest poznawcza rola zmysłu wzroku – znaczne obszary naszego mózgu zajmują się przetwarzaniem bodźców wizualnych, dlatego są one dla nas najbardziej stymulujące (Fisher 2004: 77). Znalazło to odzwierciedlenie w językowym obrazie […]
O doniosłej roli wzroku w językowym obrazie relacji międzyludzkich dowodzą takie m.in. formuły pożegnalne, jak do widzenia, do zobaczenia, w które wpisana jest prognoza spotkania, utożsamionego z ponownym kontaktem wzrokowym (tak jakby inny rodzaj kontaktu nie miał znaczenia). Podobny wniosek o prymacie wzroku wyciągnąć można z analizy zwrotów stosowanych w […]
W świetle wiedzy przyrodniczej, za odbieranie wrażeń termicznych odpowiedzialne są specjalne receptory ciepła i zimna w skórze, jakościowo różne od tych reagujących na dotyk. Wiedza językowa „nie nadąża” jednak za ustaleniami nauki i nie wyróżnia zmysłu temperatury (Pajdzińska 2000: 201-202). Jej percepcja jest w polszczyźnie nazywana czasownikiem czuć, który ma […]
Na bliski semantyczny związek słodyczy z miłością wskazywała już Anna Wierzbicka, która pisała: Anna Wierzbicka : Kocha, lubi, szanuje: 127-129 ’Słodkie chwile’ chyba (…) zawdzięczamy najczęściej innym ludziom. Mówi się też co prawda o 'słodyczy’ jakiegoś cichego letniego wieczoru – tzn. o jakiejś sytuacji w przyrodzie, która powoduje przeżycie słodyczy […]