Carmina figurata

Carmen figuratum, zwany też wierszem obrazkowym, shaped poem, shaped verse czy też po niemiecku Bilderlyrik jest utworem ułożonym na stronicy w kształt przedmiotu, o którym jest mowa w tekście. Pierwowzorem tego typu utworów są greckie technopaegina, które inspirowały wiele rozwiązań pojawiających się później np. w angielskiej poezji metafizycznej czy w literaturze staropolskiej, np. Simiasz z Rodos i jego Skrzydła czy Ołtarze Dosiadasa i Besantinusa, a później w XVII wieku słynne utwory George’a Herberta Ołtarz i Skrzydła wielkanocne (zob. Barańczak 1991: 207 i 212). W dobie staropolskiej carmina figurata cieszyły się dużą popularnością i odznaczały się wielką różnorodnością formalną: mogły to być utwory w kształcie insygniów sakralnych bądź liturgicznych: infuły, pastorału, kielicha, hostii, skrzydeł, ołtarza, form architektonicznych (piramida, obelisk albo kolos, kolumna, brama, grobowiec, jakiś budynek), w kształcie herbów, tarcz, mieczy, chorągwi, serc, ale też w kształcie gwiazdy, słońca, zegara słonecznego czy wieńca, korony lub koła (Rypson 2002).

Nigdy nie ograniczały się do estetycznej czy ludycznej konwencji, służyły bowiem także celom religijnym lub magicznym, łączyły się z przyjemnością ich deszyfrowania, przyjemnością lektury, która nigdy w ich wypadku nie mogła być zredukowana do linearnego sczytywania poszczególnych elementów tekstu, ponieważ porządkiem lektury rządził obraz, w jaki układał się tekst. W recepcję wierszy obrazkowych obok zmysłu wzroku często zaangażowany jest także zmysł słuchu. Wiersze trzeba więc widzieć i słyszeć, ponieważ opierają się również na kombinacjach dźwiękowych, szeregach anagramów fonetycznych, które wprowadzają do tekstów szeroko rozbudowaną sferę znaczącości („signifiance”), tworzącej suplementarne wartości znaczeniowe całego tekstu.

Popularność wierszy obrazkowych nie wynika z samych tylko tendencji związanych z konwencjami. Idzie tu nie tyle o przekroczenie konwencji, o jakiś rodzaj transgresji, ale o poszerzenie środków artystycznego wyrazu (słowo połączone z obrazem), o nadanie tekstowi charakteru wielowymiarowego, w którym słowo i obraz wchodzą w nierozerwalny związek koegzystencji, zaś między nimi dochodzi do interferencji, ponieważ nakładają się na siebie niczym fale w jakimś zjawisku fizycznym. Dawne carmina figurata często przypominają rysunki (czasami nawet są rysunkami, do których dodano słowa). To bardzo ważna ich cecha, ponieważ całość wypowiedzi zaczyna się od formy, która łączy się z Platońską ideą oznaczającą „formę widzialną”. Rysunek, jak mówi Jean Luc Nancy, jest Ideą: „jest prawdziwą formą rzeczy. Ściślej mówiąc, jest gestem, który posługuje się pożądaniem ukazującym formę i śledzącym ją w celu jej ukazania” (Nancy 2009: 13). Łacińskie znaczenie słowa designo odsyła do określania, oznaczania, wskazywania, wyznaczania czy ukształtowania. W wierszach obrazkowych słowo nie może istnieć bez obrazu, a obraz nie może istnieć bez słowa – jest to więź, której w przypadku tego gatunku nie da się przerwać. Tak dzieje się w utworze Wojciecha Waśniowskiego (wiersz w kształcie gwiazdy), który jest przykładem utworu maryjnego: monogram imienia Maria „M” wpisany jest w sam środek wiersza, od którego promieniści rozchodzi się imię Marii wpisane w wielkimi literami w wersy ośmioramiennej gwiazdy. Cała księga ułożona jest z krótkich tekstów poetyckich („drzewka”, „ziółka”, kwiecie”), a obok nich jest carmen cancellatum i kilka „wierszy krętych” (serpentinum) – jak je nazywa sam autor.

Podobnie mają się sprawy w wierszu Macieja Czaplica, który ułożony jest w kształcie gałązki rozmarynu i którego wersy rozchodzą się zgodnie z układem gałązek:

W wytwarzaniu i zarazem w lekturze tekstów typu carmina figurata uczestniczą co najmniej dwa zmysły: zmysł wzroku (układ liter i form) i zmysł słuchu (układ głosek wchodzących w rozmaite asocjacje i nadających całości formę brzmieniową).

Artykuły powiązane