Bolesław Prus w Lalce odszedł od dominującego w epoce schematu fizjognomicznego. W powieści nie stosuje się do reguł, którym tak wierna była chociażby Orzeszkowa; jego „Mraczewski piękny jak cherubin ma charakter lichy, przystojny Starski jest skończonym draniem” (Bachórz 1991: XLV). Również ciało Wokulskiego „nie egzemplifikuje założeń filozofii środowiskowego determinizmu […], […]
„Lalka”
Literatura drugiej połowy XIX wieku zaświadcza o dokonującym się wówczas kryzysie tradycyjnie rozumianej męskości. W utworach polskich pozytywistów trudno znaleźć przykłady bohaterów prawdziwie męskich, czy choćby opisy godnych pożądania męskich ciał. W reprezentatywnej pod tym względem nowelistyce Konopnickiej mężczyźni [ K] są zawsze słabi, chuderlawi (Antek w Kryście), sfeminizowani (Ksawery), […]
W kulturze wywodzącej się z Arystotelesowskiej typologii zmysłów, gdzie wzrok jest zmysłem nadrzędnym podporządkowującym sobie wszystkie pozostałe, dotyk – postrzegany jako doświadczenie najbardziej elementarne, pierwsza forma zmysłów wiążąca człowieka ze światem zwierzęcym – umieszczony jest na końcu typologii. Według Arystotelesa, z punktu widzenia moralności i metafizyki dotyk jest zawsze „ […]
Quo vadis to powieść, która z zapachu czyni zasadę organizującą przedstawioną w książce rzeczywistość. Świat rzymski jest światem subtelnych woni i aromatów, co ma swoje uzasadnienie historyczne, ale jednocześnie, dość paradoksalnie, może zostać uznane za anachroniczny element fabuły (anachroniczny, bo wyrażający znacznie późniejszą świadomość). „W moim hypocaustum każę palić cedrowym […]
Na mapie polskiego pozytywizmu to właśnie Bolesław Prus zajmuje absolutnie wyjątkowe miejsce, jeśli idzie o powiązanie przedstawień zmysłu smaku z postulatami dietetyki oraz higieny i racjonalności odżywiania. Szczególnie tam, gdzie pisarz mógł przemawiać bezpośrednio własnym głosem – a więc w kronikach i felietonach – po wielokroć dawał do zrozumienia, że […]
Uznawane za szczytowe osiągnięcie Orzeszkowej Nad Niemnem nie zrywało całkowicie, wbrew założeniom autorki, ze schematyzmem powieści tendencyjnej – i na pierwszy rzut oka analiza zapachów i doznań olfaktorycznych wydaje się tę konstatację pogłębiać. Inne jest powonienie bohaterów, którzy spotykają się z jawną narratorską przychylnością (Bohatyrowicze, Benedykt Korczyński, Justyna Orzelska…), i […]
Spośród wszystkich zmysłów smak wydaje się najtrudniejszym i najmniej uchwytnym przedmiotem analizy – przede wszystkim ze względu na swoje głębokie zakorzenienie w estetyce filozoficznej, głównie XVIII i XIX wieku. Jako władza osądu piękna, a w dalszej kolejności synonim gustu, wyrafinowania, wykwintności czy ogłady, smak ma często niewiele wspólnego z fizjologicznym […]
Dziwna historia, na poły satyryczne, a na poły fantastyczne opowiadanie Bolesława Prusa, jest przy całej swej jowialności również dobitnym świadectwem, jak istotną rolę w literaturze drugiej połowy XIX wieku odgrywała dotykowa percepcja świata. Choć fantastyczna warstwa opowieści jest w znacznej mierze przykrywką dla paszkwilu na pijaństwo, to historia niejakiego Gębarzewskiego, […]
Lalka pozostaje w orbicie charakterystycznego dla zachodniej kultury uprzywilejowania wzroku, który – może jeszcze na równi z dotykiem – w powieści Prusa jest zmysłem absolutnie kluczowym. Węch, jeśli już się uaktywnia, zostaje z reguły postawiony wobec tych samych epistemologicznych pytań, które stawia się wzrokowi. Jednocześnie, węch jest dla Prusa tylko […]
Waga przyznana erotyce w powieści Prusa jest zupełnie wyjątkowa na tle epoki. Już Stanisław Brzozowski twierdził, że jedną z najmocniejszych stron talentu autora jest „psychologia erotyzmu”, gdyż „nie ma on żadnej fałszywej pruderii, a posiada jak gdyby nieomylność instynktu” (Brzozowski 1971: 92). Współcześnie Grażyna Borkowska zauważa, że „Lalka jest podszyta […]