Jak zauważyła Grażyna Borkowska, w epoce pozytywizmu nastąpiło osłabienie zainteresowania erotyką i jej egzystencjalnym wymiarem. Autorzy tego okresu „wobec żywiołów natury, a szczególnie siły Erosa, odczuwali lęk i zakłopotanie” (Borkowska 1996: 53). Według Tadeusza Budrewicza, to „społeczne posłannictwo literatury nakazywało podporządkować tę sferę społeczeństwa wartościom patriotyzmu, solidaryzmu klasowego czy purytańskiej […]
Prus Bolesław
[ K] Realistyczna konwencja estetyzująca w zasadzie wykluczała fizjologię jako temat literacki. Fizjologiczne ujęcie człowieka możliwe było na skutek inspiracji naturalistycznej, w tym – darwinowskiej. Pierwsze zbliżenie polskich pisarzy do naturalizmu dokonało się u schyłku lat siedemdziesiątych XIX wieku. Polska literatura stopniowo wychodziła z ograniczeń tendencyjności, jak uważa Janina Kulczycka-Saloni, […]
Ciało w tekstach pozytywistycznych, generalnie zorientowanych na egzystencjalną doczesność, jest wartością pozytywną. Człowiek jako jedyny byt naturalny ma ciało. Odcieleśnienie jest więc postrzegane jako znak choroby: w rozumieniu medycznym i spencerowsko-społecznym. [ K] Ciała biednych dzieci bywają wątłe, zdeformowane, kalekie na skutek chorób lub nędznych warunków życia. Józio z Grzechów […]
Bolesław Prus w Lalce odszedł od dominującego w epoce schematu fizjognomicznego. W powieści nie stosuje się do reguł, którym tak wierna była chociażby Orzeszkowa; jego „Mraczewski piękny jak cherubin ma charakter lichy, przystojny Starski jest skończonym draniem” (Bachórz 1991: XLV). Również ciało Wokulskiego „nie egzemplifikuje założeń filozofii środowiskowego determinizmu […], […]
Literatura drugiej połowy XIX wieku zaświadcza o dokonującym się wówczas kryzysie tradycyjnie rozumianej męskości. W utworach polskich pozytywistów trudno znaleźć przykłady bohaterów prawdziwie męskich, czy choćby opisy godnych pożądania męskich ciał. W reprezentatywnej pod tym względem nowelistyce Konopnickiej mężczyźni [ K] są zawsze słabi, chuderlawi (Antek w Kryście), sfeminizowani (Ksawery), […]
W kulturze wywodzącej się z Arystotelesowskiej typologii zmysłów, gdzie wzrok jest zmysłem nadrzędnym podporządkowującym sobie wszystkie pozostałe, dotyk – postrzegany jako doświadczenie najbardziej elementarne, pierwsza forma zmysłów wiążąca człowieka ze światem zwierzęcym – umieszczony jest na końcu typologii. Według Arystotelesa, z punktu widzenia moralności i metafizyki dotyk jest zawsze „ […]
Druga połowa XIX wieku to okres bezprecedensowego rozkwitu prostytucji, która w Królestwie Polskim była legalna i poddana nadzorowi polityczno-sanitarnemu. Pomimo dokumentowanej w Dziennikach Żeromskiego czy Kronikach Prusa stałej, nachalnej obecności prostytutek w pejzażu miejskim przełomu XIX i XX wieku, w prozie tej epoki są one zwykle bohaterkami dalszego planu, pozbawionymi […]
Uznawane za szczytowe osiągnięcie Orzeszkowej Nad Niemnem nie zrywało całkowicie, wbrew założeniom autorki, ze schematyzmem powieści tendencyjnej – i na pierwszy rzut oka analiza zapachów i doznań olfaktorycznych wydaje się tę konstatację pogłębiać. Inne jest powonienie bohaterów, którzy spotykają się z jawną narratorską przychylnością (Bohatyrowicze, Benedykt Korczyński, Justyna Orzelska…), i […]
Quo vadis to powieść, która z zapachu czyni zasadę organizującą przedstawioną w książce rzeczywistość. Świat rzymski jest światem subtelnych woni i aromatów, co ma swoje uzasadnienie historyczne, ale jednocześnie, dość paradoksalnie, może zostać uznane za anachroniczny element fabuły (anachroniczny, bo wyrażający znacznie późniejszą świadomość). „W moim hypocaustum każę palić cedrowym […]
Na mapie polskiego pozytywizmu to właśnie Bolesław Prus zajmuje absolutnie wyjątkowe miejsce, jeśli idzie o powiązanie przedstawień zmysłu smaku z postulatami dietetyki oraz higieny i racjonalności odżywiania. Szczególnie tam, gdzie pisarz mógł przemawiać bezpośrednio własnym głosem – a więc w kronikach i felietonach – po wielokroć dawał do zrozumienia, że […]