Tłumacz literatury powinien mieć „dobre ucho”. Istotą tego obiegowego powiedzenia nie jest wskazanie na skądinąd niezbędne w zawodzie tłumacza „ucho do języków” obcych, a więc łatwość ich opanowywania i biegłą znajomość, choćby tylko bierną. „Dobre ucho” tłumacza literackiego to również nie tylko jego „słuch językowy”, czyli wrażliwość na niuanse znaczeniowe […]
Żeleński-Boy Tadeusz
Historię modernistycznej krytyki i teorii przekładu literackiego w Polsce można napisać z perspektywy zmian sensualnych dominant terminologicznych (metaforycznych) właściwych poszczególnym fazom rozwoju refleksji translatorycznej: od „przedteoretycznej” polisensoryczności młodopolan, poprzez postulaty ekwiwalencji somatycznej i audialne terminy-metafory krytyków dwudziestolecia międzywojennego, wizualne i audialne terminy translatologii strukturalnej po kognitywistyczny „wzrokocentryzm” i asensualność semiotycznej teorii […]
Opisywanie wrażeń odbiorczych w kategoriach somatyczno-fizjologicznych, czyli przedstawianie ich jako reakcji cielesnej (przyspieszone bicie serca, zatrzymany oddech, dreszcze etc.), nie jest ani szczególną własnością epoki Młodej Polski, ani nawet szczególną własnością dyskursu krytycznoliterackiego, opiera się bowiem na rozpowszechnionym i nienowym zwyczaju językowym (por. metafory w mowie potocznej: „zapierać dech w […]
Somatyczne metafory tłumaczenia, podobnie jak inne – witalistyczne (organicystyczne), malarskie, muzyczne, kostiumowe, rzemieślnicze, lokomocyjne, katastroficzne, wojenne lub spirytystyczne – metafory translatologiczne, zachowują zdumiewającą ponadepokową, ponadkulturową i ponadjęzykową tożsamość. Metafory tłumaczenia jako transfuzji krwi, transplantacji narządów, ruchów ciała, trawienia, a nawet antropofagii, wpisane od dawna w metodologiczne paradygmaty teorii i krytyki […]