Kuśniewicz – ciało

Somatyczność w prozie Andrzeja Kuśniewicza odgrywa znaczącą rolę, stanowi istotne uzupełnienie prezentowanych w niej przekonań na temat człowieka, historii i kultury. Jednak twórczość autora Korupcji ma przede wszystkim charakter intelektualny, opiera się bardziej na refleksji, niż doświadczeniach sensualnych. Dramaty bohaterów książek Kuśniewicza rozgrywają się w znacznej mierze w obrębie świadomości i pamięci, a dominującą postawą wydaje się estetyzacja rzeczywistości. Człowiek w prozie Kuśniewicza jest uwikłany w ciało, miotają nim żądze i instynkty, ciało staje się przedmiotem opisu i refleksji, tematyzacji i zabiegów metonimicznych. Spojrzenie przez pryzmat somatyczności na twórczość autora Mieszanin obyczajowych pozwala więc dostrzec nowe problemy i wątki, które dotychczas umykały, były mniej eksponowane (Dziadek 2007).

Doświadczenia zmysłowe w utworach autora Nawrócenia pojawiają się w sposób przepracowany, ujęte w symboliczne obrazy, jako zapis fantazji, swego rodzaju sublimacyjny spektakl (inspiracja poglądami Freuda, Adlera) – przykładem może być mitologia seksualna bohatera W drodze do Koryntu:

Andrzej Kuśniewicz : W drodze do Koryntu: 38-39

Tak później nazwa „Olla” z reklamy popularnych środków antykoncepcyjnych […], opatrzona pytajnikiem i trzema kropeczkami przy tajemniczym skrócie gum… – miała odegrać poważną rolę w mojej mitologii. Sylwetka dziarskiego huzara, który salutował podkręcając zawadiacko wąsa, towarzysząca stale reklamie Olli, kojarzyła mi się z wojskowością jurną i zarazem operetkową […]. Huzar ów niezmiennie ujarzmiał i usidlał, zniewalał i uwodził […]. Prowadził za rękę Ollę, symbol kolejny tego, co ulega, co się zdobywa, a także stręczy.

Znamienna dla prozy Kuśniewicza jest postawa podglądacza – „Patrzenie na świat zewnętrzny jakby przez szybę akwarium” (Kuśniewicz 1977: 37). Kwestia cielesności nieustannie powraca w tej prozie, tkwiąc w niej niejako „podskórnie”, często w formie aluzji. Paradoksalnie technika mówienia o cielesności przy pomocy aluzji eksponuje znaczenie tego, co wydaje się odsunięte, nie wynika ona bowiem z pruderii, lecz wprost przeciwnie z chęci: obnażenia zakłamania i podkreślenia znaczenia właśnie tej sfery życia. Bohater „odkrywa”, że nie jest jedynym zapatrzonym w symbole huzara i Olli:

Andrzej Kuśniewicz : W drodze do Koryntu: 39-40

Widziałem w dali mego huzara brzękającego ostrogami, stającego na baczność, prezentującego dwuznaczny pytajnik. Panna Olla wdzięczyła się przed publicznością strojąc niewinne minki i okręcając się dokoła siebie, przytrzymywana za mały paluszek przez uczynnego huzara. Powszechne i wzajemne mruganie, trącania łokciem, pochrząkiwania towarzyszyły ich występom. Byłem członkiem powszechności, otoczony przez aluzjonistów […] oburzali się, gdy ktoś ośmielił się nazwać rzecz po imieniu.

Podejście do ciała i sposób jego literackiej prezentacji w twórczości autora Witraża jest są wieloaspektowe. Przede wszystkim można w tym pisarstwie odnaleźć obrazy ciała erotycznego i ciała cierpiącego. Pisarza fascynuje zderzenie doświadczeń młodości i starości (W drodze do Koryntu ukazuje losy bohaterów począwszy od ich dojrzewania w rodzinnych okolicach Trójkąta Łąk po starość i upadek na francuskiej Riwierze; bohaterkami Witraża są: staruszka Taida i młoda dziewczyna Mado). We wczesnych utworach częściej niż w późniejszych somatyczność jest opisywana i tematyzowana. Zmysłowość w takich powieściach, jak W drodze do Koryntu czy Strefy (zwłaszcza w pierwszej części, zatytułowanej Znaki zodiaku), dopiero odkrywana przez młodych bohaterów (na co pozwala schemat powieści o dojrzewaniu i motyw inicjacji), okazuje się swego rodzaju spektaklem, grą, wiąże się ze wspólnotą zamieszkującą rodzinne okolice Trójkąta Łąk.

Cielesność zaskakuje, jest czymś co łączy jednostkę z innymi, ale także uświadamia jej osobność. Fizyczność w prozie Kuśniewicza jest także ograniczeniem, swego rodzaju ciężarem. Ciało determinuje życie, szczególnie nie pozwala o sobie zapomnieć w chwilach choroby i bólu, poprzez dreszcze, gorączkę, poty zagarnia świadomość: „Byłem stale głodny. To trwa jednak – ten głód! Potrafi przetrwać samego człowieka. Taki obiekt bez twarzy, ale z głodem w środku. Jakże nieustępliwe było to ciągłe pragnienie, jak natrętne!” (Kuśniewicz 1977: 272). Wówczas bohaterowie utworów tego pisarza odczuwają własne ciało jako coś wrogiego (Tischner 2004: 296).

Kuśniewicz pokazuje różne sposoby ucieczki od obcego wewnątrz własnego „ja” – na przykład dla porucznika z Lekcji martwego języka ratunkiem przed cierpieniem fizycznym jest jego kolekcja. Coraz bardziej tracący siły fizyczne mężczyzna równocześnie z niezwykłym zapałem zbiera niemal wszystko: porcelanę, ikony, odpustowe oleodruki i makatki. W na pozór przypadkowym i chaotycznym zbiorze szczególną rolę odgrywają okazy związane z delectatio morosa – wyraz fascynacji, ale także „oswajania” tego, co nieuchronne – „opukiwania i oglądania” śmierci (Dutka 2005 a: 69–85). Najczęściej te próby ucieczki od obcego w sobie, od ciała i cierpienia okazują się bezskuteczne, gdyż – jak zauważa E. Lèvinas – można się schronić tylko przed tym, co zagraża z zewnątrz, nie ma natomiast ucieczki przed sobą, „ból wbija w byt” – „Cała dolegliwość cierpienia polega na niemożności ucieczki przed nim, na niemożności schronienia się w sobie, przeciwko sobie, na odłączeniu się od wszelkiego żywego źródła – na niemożności wycofania się” (Lévinas 2002: 287). Pisarz bada jednak nieustannie różne możliwości mentalnego pokonywania granic cielesności, odwołując się do kluczowej dla siebie kategorii „nierzeczywistej rzeczywistości” (Dąbrowski 1987). Pamięć, sztuka, wyobraźnia tylko chwilowo uwalniają w tej prozie od ciała, pozwalają rozszerzyć doświadczenia i doznania, pokonywać granice.

Ciało w prozie Kuśniewicza często jest uprzedmiotawiane, staje się nie tylko kostiumem w międzyludzkiej grze, ale także towarem. Ten wątek został szczególnie rozbudowany w powieści W drodze do Koryntu, stając się swego rodzaju impulsem do refleksji na temat zmian w kulturze współczesnej (Brach-Czaina 2000). Przedmiotem uwagi jest tu upublicznienie, sprzedaż ciała kobiecego. Pretekstem do pokazania takiego procederu są najpierw zamtuzy i lokale ze streaptizem, o których bohaterowie słyszą już w rodzinnych stronach, a bezpośrednio poznają w Wiedniu. Dolek i Jewhen przyczyniają się nawet do „upublicznienia” dziewczyny z okolic Trójkąta Łąk – Gerdy, która również występuje w jednym z takich miejsc. Ta prosta, wręcz prymitywna i bezwolna bohaterka w dalszej części powieści przemienia się w gwiazdę filmową – Sonię Ricci. Ciało aktorki przestaje być jej własnością, jest kształtowane i modelowane, dopasowywane do oczekiwań odbiorców – informuje o tym „rozkład godzin” gwiazdy, z którym zapoznają się bohaterowie:

Andrzej Kuśniewicz : W drodze do Koryntu: 220

Na samej górze arkusza odczytywaliśmy […] dane opisujące w centymetrach i milimetrach każdy szczegół ciała naszej znajomej oraz wymiary idealne. Dowiedzieliśmy się zatem, że panna Sonia przy wzroście sto siedemdziesiąt cztery centymetry powinna ważyć pięćdziesiąt pięć kilogramów, ważyła zaś ostatnio aż pięćdziesiąt osiem. Że biorąc pod uwagę te same proporcje idealne (zapewne jakiś filmowo-gwiaździsty supermodel urody), obwód w biuście – dziewięćdziesiąt centymetrów – jest zgodny z wymogami, w pasie natomiast zamiast przewidzianych sześćdziesięciu pięciu stwierdzono niestety – aż siedemdziesiąt.

Mężczyźni oceniają, i kształtują ciało kobiety, traktując je jak plastyczną masę, z której można stworzyć wymarzoną figurę (narzucają bohaterce dietę, ćwiczenia i masaże). Przedmiotowe podejście do ciała kobiecego widoczne jest także w innych powieściach Kuśniewicza. Z usług prostytutek korzysta bohater Witraża, w Lekcji martwego języka kobiety są „żywym mydłem” w łaźni, dostępnym za dodatkową opłatą. Jednak upublicznieniu i uprzedmiotowieniu podlegają również ciała mężczyzn. W zakończeniu powieści W drodze do Koryntu na swego rodzaju prostytucję skazany jest jeden z bohaterów – Jewhen najpierw pracuje jako żywa reklama (nosząc tablicę z informacją o środku na porost włosów), a następnie stara się sprzedać „awansem”, „na pniu” własny kościec: „Niestety, ani zakład anatomii uniwersytetu, ani przekupnie prywatni, których adresy uzyskaliśmy, ani kolekcjonerzy osobliwości nie reflektowali na tego rodzaju transakcję” (Kuśniewicz 1977: 268–269).

Częstą techniką reprezentacji ciała w prozie Kuśniewicza jest jego rozczłonkowanie (opisy kolejarek wiedeńskich w W drodze do Koryntu), sprowadzanie zwłaszcza kobiet do anatomicznych fragmentów: brzucha, ud, rąk. Ten groteskowy zabieg (Matuchniak-Krasuska 2007; Mojsak 2007)potwierdza zazwyczaj uprzedmiotawiający stosunek do drugiego. Na osobną uwagę zasługuje jednak twarz. Pisarz z jednej strony eksponuje cielesność twarzy (na niej uwidaczniają się oznaki starzenia), z drugiej traktuje tę część ciała jako coś więcej. Oblicze bywa pars pro toto całego człowieka, bohater W drodze do Koryntu uświadamia sobie śmierć przyjaciela, wówczas, gdy nie może dostrzec jego twarzy: „Patrzyły na mnie jego okulary, wypukłe, okrągłe szkła, za którymi nie było już niczego. Milczał patrząc na mnie tą pustką” (Kuśniewicz 1977: 273). Twarz może zdemaskować człowieka, obnażyć go (Kuśniewicz 1977: 11), ale także twarz umożliwia kontakt z innymi lub wprost przeciwnie uniemożliwia go, gdy staje się maską, grymasem. W twarzy ujawnia się prawdziwa kondycja człowieka. Jeden z bohaterów Eroiki – Christian, który na wskutek ran wojennych miał sparaliżowaną połowę twarzy, już za życia wydaje się martwy. Podobnie puste, wręcz martwe jest oblicze młodej dziewczyny – Gertrudy w Trzecim królestwie:

Andrzej Kuśniewicz : Trzecie królestwo: 35-37

Oko, jedno zaledwie, to prawe – drugie było bowiem nadal zasłonięte włosami – w wyrazie ptasie, zupełnie jak gdyby pozbawione źrenic, puste. Bardzo wydłużone, prawie aż po skroń, jak zwężająca się, nieco skośna soczewka, której koniec ginął w blond paśmie. Oko gipsowej maski, a może gołębia. […]


Wyraz ust Dziewczyny Alfa był zdecydowanie kapryśny, znudzony i wzgardliwy. Wargi były najwyraźniej miękkie, jakby zrobione z gumy. Nadawało im to charakter nieco tragiczny i jednocześnie błazeński. Takie usta miewają klowni w cyrku. Klownice, bo są to jednak usta wyraźnie kobiece.

Adwokatowi twarz Gertrudy przypomina popularne jeszcze przed wojną maski gipsowe przedstawiające dziwaczne oblicza pozbawione oczu, którym barwiono na seledynowo wargi, „by uzyskać w pełni ten modny wówczas wyraz zepsucia, perwersji i cynizmu” (Kuśniewicz 1976: 38). Twarz-maska przemienia dziewczynę w produkt, odpowiedź na modę, znak nowoczesności pozbawionej tak „przestarzałych” atrybutów, jak wartości, przekonania, emocje.

Niepokojąca „mowa” ciała w prozie Kuśniewicza wiąże się z wpisanymi w nią koncepcjami antropologicznymi. Człowiek w tej twórczości jest istotą dramatyczną, przeżywającą dany czas, mając wokół siebie innych ludzi i ziemię jako scenę pod nogami (Tischner 2006), a ciało stanowi istotny element tego dramatu – tylko poprzez ciało człowiek ma udział w dramacie życia (Tischner 2004: 32). Zwrócenie uwagi na somatyczność w prozie Kuśniewicza prowadzi często do refleksji na temat kompleksów, ułomności, zagubienia jednostki, odczuwającej własną nietożsamość – niezadomowienie we własnych ciele obrazuje obcość w świecie. Ciało nie tyle jest tu narzędziem, które umożliwia spotkania z innymi, ile raczej zamyka i ogranicza jednostkę. Pisarz obnaża złudzenia kultury, że można przezwyciężyć ludzką fizyczność, a zatem i skończoność ludzkiego istnienia. Problem ten z różnych stron (współczesnej medycyny, czarnej magii i sztuki) został ukazany w Stanie nieważkości (Dutka 2005: 265–274). Z jednej strony rozbudowany wątek medyczny związany z zawałem serca i pobytem w sali reanimacyjnej obrazuje postęp współczesnej nauki, ale także odhumanizowany stosunek do ciała (wystawionego na widok innych, uprzedmiotowionego, nieustannie monitorowanego, badanego). Z drugiej strony właśnie to doświadczenie prowadzi do myśli o płytkości „nylonowego” świata, w którym lęki są jedynie zagłuszane przy pomocy różnego rodzaju „analgetyków” (Kołakowski 2003: 86–110). Cielesny aspekt intelektualnej prozy Kuśniewicza okazuje się bliski filozofii egzystencjalistycznej (mocno podkreślającej śmiertelność człowieka, wrzucenie w ciało, jego samotność).

Źródła

  • Bator Joanna; „Metafory i metonimie płci”; [w:] „Ucieleśnienia II. Płeć między ciałem i tekstem”, red. Joanna Bator, Anna Wieczorkiewicz, Instytut Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, Warszawa 2008.
  • Brach-Czaina Jolanta; „Ciało współczesne”; „Res Publica Nowa” 2000, nr 11.
  • Drwięga Marek; „Ciało człowieka. Studium z antropologii filozoficznej”; Księgarnia Akademicka, Kraków 2005.
  • Dutka Elżbieta; „Infarctus myocardi i pytania o tożsamość w powieści Andrzeja Kuśniewicza pod tytułem „Stan nieważkości””; [w:] „Między literaturą a medycyną. Literackie i pozaliterackie działania środowisk medycznych a problemy egzystencjalne człowieka XIX i XX wieku”, pod red. Eugenii Łoch, Grzegorza Wallnera, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2005.
  • Dutka Elżbieta; „Lekcje i kolekcje. O „Lekcji martwego języka” Andrzeja Kuśniewicza”; [w:] „Proza polska XX wieku. Przeglądy i interpretacje”, tom 1 pod red. Mariana Kisiela przy współudziale Grażyny Maroszczuk, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2005 (Dutka 2005a).
  • Dybel Paweł; „Dlaczego ciało? Rehabilitacja ciała i seksualności w dyskursie współczesnej filozofii i humanistyki”; [w:] „Ucieleśnienia II. Płeć między ciałem i tekstem”, red. Joanna Bator, Anna Wieczorkiewicz, Wydawnictwo Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, Warszawa 2008.
  • Dziadek Adam; „Soma i sema – zarys krytyki somatycznej”; [w:] „Literackie reprezentacje doświadczenia”, pod red. Włodzimierza Boleckiego, Ewy Nawrockiej, Wydawnictwo IBL PAN, Warszawa 2007.
  • Kołakowski Leszek; „Obecność mitu”; Prószyński i S-ka, Warszawa 2003.
  • Kuśniewicz Andrzej; „Korupcja”; Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1961.
  • Kuśniewicz Andrzej; „Lekcja martwego języka”; (1977), cyt. za: „Lekcja martwego języka”, Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1994.
  • Kuśniewicz Andrzej; „Mieszaniny obyczajowe”; Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1985.
  • Kuśniewicz Andrzej; „Strefy”; Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1971.
  • Kuśniewicz Andrzej; „Trzecie królestwo” (1975); cyt. za: „Trzecie królestwo”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1976.
  • Kuśniewicz Andrzej; „W drodze do Koryntu” (1964); cyt. za: „W drodze do Koryntu”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1977.
  • Kuśniewicz Andrzej; „Witraż” (1980); cyt. za: „Witraż”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1982.
  • Lévinas Emmanuel; „Całość i nieskończoność. Esej o zewnętrzności”; przeł. Małgorzata Kowalska, wstęp
  • Matuchniak-Krasuska Anna; „Deformacja ciała w sztuce groteskowej”; [w:] „Ucieleśnienia. Ciało w zwierciadle współczesnej humanistyki. Myśl – praktyka – reprezentacja, pod red. Anny Wieczorkiewicz, Joanny Bator, Wydawnictwo Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, Warszawa 2007.
  • Mojsak Kajetan; „Ciało groteskowe. O ciele i cielesności w dwudziestowiecznej grotesce literackiej”; [w:] „Ucieleśnienia. Ciało w zwierciadle współczesnej humanistyki. Myśl – praktyka – reprezentacja, pod red. Anny
  • Rembowska-Płuciennik Magdalena; „Soma”; [w:] tejże, „Poetyka i antropologia. Cykl podolski Włodzimierza Odojewskiego, Universitas, Kraków 2004.
  • Tischner Józef; „Myślenie w żywiole piękna”; wybór i opracowanie Wojciech Bonowicz, Znak, Kraków 2004.
  • Tischner Józef; „Filozofia dramatu”; Znak, Kraków 2006.

Artykuły powiązane