Lektura Wizerunku własnego żywota człowieka poczciwego Mikołaja Reja pozwala na stwierdzenie, że opis poznawania i odbierania rzeczywistości za pomocą słuchu nie był ulubionym tematem Nagłowiczanina. Świadczy o tym pojawiająca się w omawianym tekście zaledwie 15-elementowa grupa leksemów dotyczących pola percepcji słuchowej. Jako zapowiedź opisu przebiegu procesu słuchania występuje w Wizerunku […]
słuch
W muzeach o tradycyjnym typie ekspozycji np. telling story, dźwięk jedynie wzbogaca prezentację, ta natomiast zachowuje charakter optyczny i liniowo prowadzoną narrację. Tak dzieje się choćby w przypadku wystaw przyrodniczych, w których pejzaż dźwiękowy odpowiada ukazywanym treściom. Przykładowo dioramom w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu przedstawiającym sceny z życia zwierząt towarzyszy […]
Analizy poezji Peipera koncentrują się zazwyczaj na jego inwencji metaforycznej, tymczasem ważną i dotąd nieopisaną rolę odgrywają w tej twórczości także onomatopeje leksykalne. Funkcjonują one nie tylko w tekstach poetyckich głównego ideologa Awangardy Krakowskiej, ale również w jego wypowiedziach teoretycznych. Za każdym razem służą wzmocnieniu podstawowej myśli Peipera: że nowa […]
W okresie realizmu socjalistycznego wielokrotnie wykorzystywano wpływ doświadczenia słuchowego architektury (zwykle nieuświadamiony) do celów propagandowych, psychomanipulacji, sterowania zachowaniem odbiorców. Nie jest to wyłącznie przypadek architektury dyktatur, ale też architektury demokratycznej o proweniencji klasycznej (m.in. budowa nowych XX-wiecznych państwowości) czy architektury sakralnej (rozwiązania akustyczne wnętrza kościoła). Modelowy niejako przypadek socrealizmu pozwala […]
Literatura okresu pozytywizmu często wprowadza muzykę i śpiew, niemniej proces ten zakłada funkcjonowanie efektów akustycznych wyłącznie w obrębie świata przedstawionego. Z tego powodu literatura pozytywizmu (nie wyłączając liryki) w zasadniczym stopniu ignoruje foniczne właściwości artystycznego języka, w szczególności zaś fenomeny natury onomatopeicznej. Jeżeli zatem utwory muzyczne (i wokalne) są elementem […]
Pojęcie ‘dźwięk’ intuicyjnie wydaje się proste do zdefiniowania, jednak okazuje się, że w praktyce leksykograficznej to definiowanie (definiowanie jednostki języka, która nazywa pojęcie ‘dźwięk’) sprawiało autorom haseł słownikowych poważne trudności. W literaturze lingwistycznej nie zajmowano się szczegółowo tym problemem, choć bardzo wiele uwagi poświęcano zagadnieniom o wiele bardziej szczegółowym, takim […]
Dźwięk jako zjawisko fizyczne ma trzy podstawowe cechy: natężenie (głośność), częstotliwość (wysokość) i widmo (barwę) (Dąbkowski 1991: 23). Tylko pierwsza z nich jest parametrem, którego nazywanie w języku odbywa się przy użyciu jednostek leksykalnych prymarnie odnoszących się do tej właśnie cechy. W parach przymiotników takich jak wysoki : niski (określających […]
Oralność w Psalmodii swe znaczenie wywodzi nie tyle na podstawie tego, jak często w jej wersetach znajdziemy ślady „żywej mowy”, ile przede wszystkim stąd, kim są Bóg i Jezus Chrystus: Wespazjan Kochowski : Trybut należyty wdzięczności […] Panu i Bogu albo Psalmodia polska: 369 12. Zechciał, kiedy chciał i jako […]
W wypowiedziach teoretycznoliterackich i krytycznoliterackich Przyboś zazwyczaj krytykuje nadużywanie rymów, z aprobatą odbierając wyłącznie współbrzmienia eksponujące czy generujące naddane sensy. Z entuzjazmem komentuje rymy Mickiewicza, które – w jego odczuciu – zawsze mają semantyczny charakter. Wbrew pozorom jest jednak zwolennikiem pięknego brzmienia poezji, a estetyka foniczna pozostaje istotnym kryterium rzemiosła […]
W poezji Tadeusza Peipera bywa głośno i hałaśliwie: w Oczach nad miastem słychać „huk i chichot” (Peiper 1979: 36), w Nocy zgładzonej rozbrzmiewa „hałas światła” (Peiper 1979: 51), w Kwadransie radości „dzień zagłusza brylant” (Peiper 1979: 70), wielokrotnie pojawiają się krzyki – gołąb „krzyknął światłem” (Peiper 1979: 64), „krzyki więzi […]