Jak udowodnił Ryszard Koziołek, „Sienkiewicz jest pisarzem w literaturze polskiej absolutnie wyjątkowym, jeśli idzie o umiejętność przedstawiania przemocy, która – choć często makabryczna i naturalistycznie ukazywana – powoduje u czytelnika wrażenie grozy pomieszanej z przyjemnością” (Koziołek 2009: 258-259). Efekt ten osiąga powieściopisarz dzięki unikaniu mówienia o cierpieniu. W licznych brutalnych […]
„Quo Vadis”
W kulturze wywodzącej się z Arystotelesowskiej typologii zmysłów, gdzie wzrok jest zmysłem nadrzędnym podporządkowującym sobie wszystkie pozostałe, dotyk – postrzegany jako doświadczenie najbardziej elementarne, pierwsza forma zmysłów wiążąca człowieka ze światem zwierzęcym – umieszczony jest na końcu typologii. Według Arystotelesa, z punktu widzenia moralności i metafizyki dotyk jest zawsze „ […]
Uznawane za szczytowe osiągnięcie Orzeszkowej Nad Niemnem nie zrywało całkowicie, wbrew założeniom autorki, ze schematyzmem powieści tendencyjnej – i na pierwszy rzut oka analiza zapachów i doznań olfaktorycznych wydaje się tę konstatację pogłębiać. Inne jest powonienie bohaterów, którzy spotykają się z jawną narratorską przychylnością (Bohatyrowicze, Benedykt Korczyński, Justyna Orzelska…), i […]
Quo vadis to powieść, która z zapachu czyni zasadę organizującą przedstawioną w książce rzeczywistość. Świat rzymski jest światem subtelnych woni i aromatów, co ma swoje uzasadnienie historyczne, ale jednocześnie, dość paradoksalnie, może zostać uznane za anachroniczny element fabuły (anachroniczny, bo wyrażający znacznie późniejszą świadomość). „W moim hypocaustum każę palić cedrowym […]
Tak istotna dla literatury pozytywizmuidea skracania dystansu przez dotyk znalazła dosyć szczególne odzwierciedlenie w prozie Henryka Sienkiewicza. Chociaż znajdujemy u niego dziesiątki przykładów na dotykowe zbliżenie i zmniejszenie odległości, to najczęściej nie mają one prospołecznego charakteru, z jakim – w sposób wzorcowy – spotykamy się zwłaszczau Elizy Orzeszkowej. Inaczej rzecz […]
Proza Henryka Sienkiewicza jest bodaj najlepszym unaocznieniem powiązania zmysłu smaku z odczuciami odrazy i abominacji. Podczas gdy u Elizy Orzeszkowej i Bolesława Prusa pojawiają się one głównie jako odprysk rozpowszechnionych w drugiej połowie XIX wieku dyskursów higienistycznych, to u autora Quo vadis wydają się znamionować szczególny kulturowy lęk przed obcością […]
Spośród wszystkich zmysłów smak wydaje się najtrudniejszym i najmniej uchwytnym przedmiotem analizy – przede wszystkim ze względu na swoje głębokie zakorzenienie w estetyce filozoficznej, głównie XVIII i XIX wieku. Jako władza osądu piękna, a w dalszej kolejności synonim gustu, wyrafinowania, wykwintności czy ogłady, smak ma często niewiele wspólnego z fizjologicznym […]
Lalka pozostaje w orbicie charakterystycznego dla zachodniej kultury uprzywilejowania wzroku, który – może jeszcze na równi z dotykiem – w powieści Prusa jest zmysłem absolutnie kluczowym. Węch, jeśli już się uaktywnia, zostaje z reguły postawiony wobec tych samych epistemologicznych pytań, które stawia się wzrokowi. Jednocześnie, węch jest dla Prusa tylko […]