W poezji Tadeusza Peipera bywa głośno i hałaśliwie: w Oczach nad miastem słychać „huk i chichot” (Peiper 1979: 36), w Nocy zgładzonej rozbrzmiewa „hałas światła” (Peiper 1979: 51), w Kwadransie radości „dzień zagłusza brylant” (Peiper 1979: 70), wielokrotnie pojawiają się krzyki – gołąb „krzyknął światłem” (Peiper 1979: 64), „krzyki więzi […]
poezja
Szczególnie intensywnie zaznacza się w poezji Tadeusza Peipera zmysł słuch. intymny, określany nieraz jako „niemy zmysł” , jest uważany za najbardziej bezpośredni, emocjonalny i zarazem najmniej zintelektualizowany: Węch wymaga większej bliskości między ludźmi niż szeptu i kobiecością i dlatego również w tej liryce wywołuje zmniejszenie dystansu, wyzwalając zmysły stosunek do […]
Według Adama Ważyka „Peiper podawał się za poetę oczu, polował oczami” (Ważyk 1982: 351); stwierdzenie to wskazywałoby na wzrokocentryczny aspekt tej poezji – jej racjonalizm i intelektualizm wyznacza świadomość, której zmysłem jest oko. W pewnym stopniu o autorze Żywych linii można powiedzieć jak o Julianie Przybosiu, że jego „ja” liryczne […]
Jedną z opozycji organizujących twórczość poetycką Tadeusza Peipera tworzy zderzona z pojęciowością sensualność. Uznawany za autora poezji abstrakcyjnej, rozumowej, odbierającej konkretom ich fizyczność oraz aktywizującej pojęciową, a nie emocjonalną stronę słów, okazuje się jednocześnie Peiper poetą w szczególny sposób nastawionym na zmysły. Janusz Sławiński, analizując język poetycki Awangardy Krakowskiej, pisał […]
Tadeusza Peipera nazywano „poetą pojęć” (Przyboś 1959: 33) i „okrutnym racjonalistą” (Błoński 1959: 116), podkreślano „skrajny intelektualizm” jego liryków (Jaworski 1980: 74), zwracając jednocześnie uwagę na niewyobrażalność i abstrakcyjność tekstów, zebranych w wydane w 1935 r. Poematy. Wiersze te, ujmowane zwykle w kategoriach racjonalizmu i konstruktywizmu, w interpretacyjnym zbliżeniu okazują […]
Zmysł węchu z pewnością nie gra w liryce Młodej Polski roli pierwszoplanowej. Znacznie bardziej istotny i wyrazisty okazuje się przede wszystkim wzrok, potem słuch. Niemniej jednak zmysł węchu (a właściwie konieczne jest rozróżnienie: zapach) staje się niemal za każdym razem, gdy tylko się pojawia, bardzo mocnym akcentem — kształtującym nastrój, […]