Młoda Polska zafascynowana była w znacznie większym stopniu bezcielesnością i odcieleśnianiem niż fizjologicznymi obrazami ciała. Równocześnie jednak bardzo często taka tendencja owocowała efektami skrajnie przeciwstawnymi, a mianowicie skłonnością do ucieleśniania duszy, ukazywania jej czasem nawet za pomocą języka anatomii i pojmowania w kategoriach odczuwania cielesnego właśnie (Stala 1994: 227–237). Dotyk natomiast rzadko kiedy jest równoznaczny z czułością, ukojeniem; częściej – nawet jeśli stanowi źródło rozkoszy – staje się absolutnie destrukcyjny.
W twórczości Tadeusza Micińskiego cielesność ujmowana jest w dwu biegunowo przeciwstawnych aspektach. Po pierwsze ciało podlegające rozkładowi staje się znakiem degradacji moralnej, po drugie ciało często funkcjonuje jako znak heroizmu. (Gutowski 2002: 235). Wspólna dla wszystkich ujęć cielesności u Micińskiego jest konsekwencja w sposobie rozumienia dotyku. Najczęściej bowiem ciało podlega kaleczeniu, ranieniu. Bywają to zarówno rany zadawane przez innych, jak i czynności o charakterze autoagresji. (Pilch 2010: 137). Cechą charakterystyczną ciała u Micińskiego – wyznaczającą także ramy lektury jego tekstów – jest „dotkliwość”. (Próchniak 2006: 334).
Dotyk najczęściej związany jest z cierpieniem i bólem. Ludzkie ciało okazuje się podatne na rany, co wiąże się z jego szczególną wrażliwością i nieprzystawalnością względem twardej materii świata zewnętrznego. Z tego powodu pojawiają się takie obrazy:
Tadeusz Miciński : Templariusz: 153
runęły, gniotąc serca i mózgi,
w jelitach sterczą krzyża odruzgi
albo
Tadeusz Miciński : Melancolia: 96
zapomniana i w grocie zamknięta i na ostrych się głazach krwawiąca,
złotowłosa mej duszy królewna.
czy bardzo podobnie:
Tadeusz Miciński : Zofia Casanova: 141
na ostrych głazach dusza się krwawi
i swą Golgotę krwią serca znaczy…
czy już z tej męki nic nie wybawi?
Kaleczenie ludzkiego ciała związane jest z możliwością przekroczenia rzeczywistości cielesnej. Ta potencjalność transgresji bywa jednak najczęściej u Micińskiego zanegowana poprzez absurdalność krzywdy, poprzez lęk przed metafizyczną pustką. Negacja owa związana jest między innymi z pojmowaniem duszy, wszystkiego tego, co pozamaterialne, jako równie mocno podatnego na ból cielesny, na raniący dotyk. Teksty wskazujące możliwość wyzwolenia z traumatycznego dotyku jako alternatywę oferują najczęściej nicość.
W utworach Micińskiego doświadczenie dotyku ujawnia się w co najmniej kilku aspektach. Pierwszy to: dokonywanie sadystycznych aktów na ciele innego. W cyklu In loco tormentorum z tomu W mroku gwiazd pojawiają się wiersze poświęcone torturom, katowaniu ludzkiego ciała (Santa Hermandad, Quemadero, Madonna Dolorosa). Dotyk ograniczony zostaje do zadawania bólu, a ludzka egzystencja potraktowana jest w związku z tym jako nieustające, powtarzalne cierpienie. Bohater podlega unicestwieniu totalnemu. W tych obrazach udręczenia da się jednakże znaleźć drogi transgresji, ucieczki czy ukojenia – najczęściej w śmierci, ale także w akcie twórczym. (Gutowski 2004: 53–58).
Drugi aspekt dotyku przejawia się jako przeniesienie na sam podmiot liryczny aktów destrukcji nakierowanych na innego. W utworze Jaki lekki – zwinny – chybki… sen, w którym podmiot jako tygrys morduje piękną ubraną w biel kobietę symbolizującą między innymi mądrość, okazuje się dosłownym samookaleczeniem (Gutowski 1997: 37; Gutowski 2002: 85; Sobolczyk 2005; Pilch 2010: 140):
Tadeusz Miciński : [Jaki lekki – zwinny – chybki…]: 172
przechylam – […]
kły wbijam w klatkę piersiową
– strumienie gorącej krwi
w bolesnym jęku
wiją się przed mymi oczyma. […]
I obudziłem się – […]
własną
pierś rozdarłem
i broczę krwią.
Śniony akt erotyczny uruchamiający nie tylko sadystyczny gest zadawania cierpienia, ale także możliwość poznania – okazuje się autodestrukcją.
Trzecim aspektem, ściśle związanym z pozostałymi dwoma, jest odczuwanie przez podmiot bólu zadawanego mu w celowo krzywdzącym dotyku. Tu mieszczą się obrazy stygmatów, znaki ofiar z ciała (Płyną ciche, srebrne łzy…, Noc św. Jana, Na szafirowej snów głębinie…, w wersji najbardziej rozwiniętej w utworze Stygmaty św. Franciszka).
Wspólna dla tych trzech grup jest niezwykle silna skłonność do epatowania obrazami krwi. Motyw lubiany w liryce Młodej Polski (Kurkiewicz 2009) u Micińskiego nabiera szczególnej roli, gdyż związany jest ze zbliżaniem się podmiotu do przeżyć panteistycznych. Krew, która staje się narzędziem wszechogarniania świata, pojawia się na przykład w: Zamku duszy, Nocy św. Jana, Reinkarnacji. Perspektywa zespolenia ze światem nie wyklucza jednak nigdy u Micińskiego ewentualności śmierci absolutnej.
Wyjątkiem na tle całej twórczości Micińskiego jest kilka utworów bądź fragmentów teksów, gdzie mówi się o dotyku w kategoriach erotycznych – rzadko kiedy pozbawione są one jednak aspektów sadystycznych czy masochistycznych. W Ultima thule natomiast dotyk – pomimo że staje się przede wszystkim źródłem rozkoszy pozbawionej raczej elementów negatywnych, co dla Micińskiego nietypowe – ujmowany jest za pomocą silnie zintensyfikowanych emocji. To właśnie intensywność przeżywania doprowadzona do skrajności decyduje tu o jednolitości wyobraźni poetyckiej. Osobne zagadnienie stanowi sposób pojmowania erotyki np. w Xiędzu Fauście jako źródła pokus i drogi przekroczenia rzeczywistości (Gutowski 2008: 491–498). Marzenie o miłosnym dotyku w Pieśni triumfującej miłości przekształca się w klęskę niespełnienia o wymiarze absolutnym.
Połączenie dotyku o charakterze erotycznym z perspektywą destrukcji wybrzmiewa wyraźnie w poincie poematu prozą Panteista:
Tadeusz Miciński : Panteista: 42
A wtedy uspokoiło się wszystko. Kwiaty wypłynęły na wierzch, oświeżone zanurzeniem; rybki zbliżyły się ciekawie do złotawej, nieruchomej bryły i zaczęły ją całować czy kąsać…
Najbardziej znamienny pod względem zespolenia dotyku erotycznego z przesyconym rozpaczą gestami destrukcyjnymi jest poemat Niedokonany. (Ławski 1995).
Dotyk ograniczony zatem zostaje w twórczości Micińskiego przede wszystkim do doznawania i zadawania ran. Ranienie związane jest z pełną sprzeczności symboliką: tak więc z jednej strony rana staje się konsekwencją upadku, kojarzonego z ciemnością, upadkiem Szatana; z drugiej otwiera drogę transcendencji ku Bogu. Równocześnie pełni rolę metafory wyrażania, będąc znakiem aktu twórczego. ( Próchniak 1994: 144–148).
Traktowanie dotyku przede wszystkim jako źródła i narzędzia niewyobrażalnego cierpienia stanowi znak szczególny twórczości Micińskiego. Bez względu na rozróżnienia, czy podmiot jego tekstów zadaje ból, czy sam staje się jego ofiarą – za każdym niemal razem tego bólu doświadcza. Sytuacja taka wynika ze specyfiki konstrukcji „ja” w twórczości autora Nietoty. Otóż każde ciało okazuje się ciałem podmiotu, a zatem każdy dotyk (będący tu przecież prawie zawsze gestem destruktywnym) nakierowany jest na samego siebie. Innymi słowy: niszczące i kaleczące gesty podmiotu zawsze odbijają się na konstrukcji jego tożsamości, rozbijanej i ranionej.
Daleko Micińskiemu do obrazów typu:
Stanisław Korab Brzozowski : O przyjdź!: 23
Na cierpiące
Połóż mi skronie
O śmierci!…
Możliwość przeżycia dotyku niosącego jakiekolwiek ukojenie nie jest w twórczości autora Niedokonanego niemal nigdy wykorzystana. Ekspresjonizująca wyobraźnia współgra bowiem z takim typem symboliki, w której istnienie traktowane jest jako konwulsja śmierci. W tym samym kręgu sytuuje się chociażby Dies-irae Kasprowicza z wersami (Gutowski 1997: 39):
Jan Kasprowicz : Dies irae: 76
zwilgotniałymi usty
szepczą im słowa rozpusty… […]
W Pańskiego gniewu ostatniej godzinie
krew świeża płynie
z odrywających się od krzyży rąk,
z odrywających się od krzyży nóg…
W tej orbicie mieści się też na przykład Wąż-Luxuria Grossek-Koryckiej:
Maria Grossek-Korycka : Wąż-Luxuria: 90
kłuciem żądła na wskroś do serca materii
I kroplę jadu wpuszcza w rdzeń unerwień
Rozkoszy przeraźliwej… w konwulsjach histerii
Połączenie erotyki z zadawaniem bólu (Gutowski 1993, 1999, 2008) stanowi jedną wersję wyobrażeń dotyku w literaturze Młodej Polski. Jest ona jednak kwintesencją możliwości doświadczania ciała własnego i innego. U Micińskiego przeżywanie okaleczającego dotyku przekłada się zarówno na koncepcję podmiotu, jak i całego świata – zawsze ranionych, zawsze tragicznie niepełnych, wybrakowanych.
Źródła
Analizowane utwory
- Grossek-Korycka Maria; „Wąż-Luxuria” (1903); cyt. za Grossek-Korcyka Maria, „Utwory wybrane”, wstęp, wybór i oprac. Tekstu Barbara Olech (Biblioteka Poezji Młodej Polski), Wydawnictwo Literackie, Kraków 2005.
- Kasprowicz Jan; „Dies irae” (1899); cyt. za Kasprowicz Jan, „Pisma zebrane”, wyd. krytyczne pod red. Jana Józefa Lipskiego i Romana Lotha,t.4, „Utwory literackie” oprac. Roman Loth, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1984.
- Korab-Brzozowski Stanisław; „O przyjdź!” (1898); cyt. za Korab-Brzozowski Stanisław, „Poezje zebrane”, oprac. Maria Podraza-Kwiatkowska (Biblioteka Poezji Młodej Polski), Wydawnictwo Literackie, Kraków 1978.
- Miciński Tadeusz; „Panteista” (1898); „Niedokonany” (1931); „Pieśń triumfującej miłości” (1899); [w:] Miciński Tadeusz „Poematy prozą”, oprac. Wojciech Gutowski, (Biblioteka Poezji Młodej Polski), Wydawnictwo Literackie, Kraków 1985.
- Miciński Tadeusz; „W mroku gwiazd” (1902); cyt. za Miciński Tadeusz, „Wybór poezji”, wstęp i oprac. Wojciech Gutowski, Wydawnictwo Universitas, Kraków 1999.
- Miciński Tadeusz; „Ultima thule” (1924); cyt. za Miciński Tadeusz, „Wybór poezji”, wstęp i oprac. Wojciech Gutowski, Wydawnictwo Universitas, Kraków 1999.
- Miciński Tadeusz; „Xiądz Faust” (1913); oprac. tekstu, przypisy i posłowie Wojciech Gutowski, Kraków 2008.
Opracowania
- Drwięga Marek; „Ciało człowieka. Studium z antropologii filozoficznej”; Wydawnictwo Księgarnia Akademicka, Kraków 2005.
- Gutowski Wojciech; „Kosmos udręczeń, droga przekroczenia, łaska wypowiedzi. Uwagi wstępne do interpretacji cyklu poetyckiego »In loco tormentorum«”; [w:] „Poezja Tadeusza Micińskiego. Interpretacje”, red. Anna Czabanowska-Wróbel, Paweł Próchniak, Marian Stala, Wydawnictwo Księgarnia Akademicka, Kraków 2004.
- Gutowski Wojciech; „Miłość, śmierci i energia rozkładu. O młodopolskiej wyobraźni nekrofilskiej”; [w:] tenże,„Konstelacja Przybyszewskiego”, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2008.
- Gutowski Wojciech; „Mit, Eros, sacrum. Sytuacje młodopolskie”; Wydawnictwo Homini,Bydgoszcz 1999.
- Gutowski Wojciech; „Nagie dusze i maski. O młodopolskich mitach miłości”; Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997
- Gutowski Wojciech; „Wprowadzenie do Xięgi Tajemnej. Studia o twórczości Tadeusza Micińskiego”; Wydawnictwo Akademii Bydgoskiej, Bydgoszcz 2002.
- Kurkiewicz Marek; „Symbolika krwi w poetyckich obrazach Młodej Polski (w kręgu motywów chrześcijańskich)”; [w tomie:] „Religie i wierzenia w literaturze polskiego modernizmu”, pod red. H. Ratusznej (Z Problematyki Literatury i Sztuki Młodej Polski, t. II), Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2009.
- Ławski Jarosław; „Wyobraźnia lucyferyczna. Szkice o poemacie Tadeusza Micińskiego »Niedokonany. Kuszenie Chrystusa Pana na pustyni«”; (Czarny Romantyzm), Instytut Filologii Polskiej Filii Uniwersytetu Warszawskiego, wyd. Publikator, Białystok 1995.
- Pilch Urszula; „Kto jestem? O podmiocie w poetyckim dwugłosie Słowacki – Miciński”; Wydawnictwo Księgarnia Akademicka, Kraków 2010.
- Podraza-Kwiatkowska Maria; „Symbolizm i symbolika w poezji Młodej Polski”; wyd. 3, Wydawnictwo Universitas, Kraków 2001.
- Podraza-Kwiatkowska Maria; „Wolność i transcendencja. Studia i eseje o Młodej Polsce”; Wydawnictwo Literackie, Kraków 2001.
- Próchniak Paweł; „Pęknięty płomień. O pisarstwie Tadeusza Micińskiego”; Wydawnictwo KUL, Lublin 2006.
- Próchniak Paweł; „Zło w poetyckim świecie Tadeusza Micińskiego. O kilku motywach w tomie »W mroku gwiazd«”; „Zeszyty Naukowe KUL” R. 37, 1994.
- Przymuszała Beata; „Szukanie dotyku. Problematyka ciała w polskiej poezji współczesnej”; (Modernizm w Polsce), Wydawnictwo Universitas,Kraków 2006.
- Sobolczyk Piotr; „Tadeusza Micińskiego podróż do Hiszpanii”; Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2005.
- Stala Marian; „Pejzaż człowieka. Młodopolskie myśli i wyobrażenia o duszy, duchu i ciele”; Wydawnictwo Baran i Suszczyński, Kraków 1994.
Artykuły powiązane
- Pilch, Urszula M. – Sensorium klaustrofobii w liryce wczesnego modernizmu