W Buszu po polsku, debiutanckim zbiorze reportaży Ryszarda Kapuścińskiego wydanym w 1962 rokuaktywnośćsłuchowa reportera jest ważną częścią poznawania i interpretowania świata, którego doświadcza reporter podróżujący po Polsce. Wrażenia audialne zapisywane są na kilka sposobów i funkcjonują na różnych poziomach literackiej komunikacji (narrator – bohater – czytelnik). Po pierwsze narrator jawi […]
Słuch
Podstawowa konwencja odbioru audialnego, właściwa dla teatru dramatycznego (odróżnianego od opery), czyli teatru, w którym głównym nośnikiem sensu jest słowo literackie wypowiadane przez aktora, ukształtowała się w kręgu zachodnioeuropejskim w wieku siedemnastym. Konwencja ta, polegająca na emisji i słuchaniu scenicznej deklamacji tekstu dramatu (z wszelkimi konsekwencjami niedoskonałości, które ten typ […]
Poezja Wacława Potockiego wypełniona jest dźwiękami– czasem brzmiącymi wesoło, harmonijnie lub kojąco, częściej zgiełkliwie, hałaśliwie, a nawet żałobnie. Słychać tu wdzięczną muzykę, słodkobrzmiącą lutnię Dawidową, zgodne z sercem pienie nabożne, które „nie ginąc zaraz w uszach, aż do nieba wienie” (Potocki 1911a: 66), ale i „próżne kuranty”, „szepty nieuczciwe i […]
Do piątego roku życia muzyka Witkacego drażniła, gdyż słyszał ją jako chaos brzmieniowy. Przeszkadzał swojej matce w lekcjach muzyki. Dopiero choroba, która zagroziła jego życiu i namaszczenie olejami świętymi obudziły w nim żywe zainteresowanie sztuką dźwięku: Stanisław Ignacy Witkiewicz : Listy do Hansa Corneliusa: 90 […] byłem pozbawiony zdolności muzycznych, […]
U progu romantyzmu wciąż funkcjonowały i w licznych kręgach cieszyły się uznaniem teorie wypracowane przez zwolenników klasycyzmu – dotyczy to również poglądów na naturę człowieka i mechnizmy działania jego zmysłów. Zgodnie z Traktatem o wrażeniach (1754) Etienne’a de Condillaca, człowiek postrzegany był jako rodzaj „posągu”, w którym budzą się różne, […]
Literatura okresu pozytywizmu często wprowadza muzykę i śpiew, niemniej proces ten zakłada funkcjonowanie efektów akustycznych wyłącznie w obrębie świata przedstawionego. Z tego powodu literatura pozytywizmu (nie wyłączając liryki) w zasadniczym stopniu ignoruje foniczne właściwości artystycznego języka, w szczególności zaś fenomeny natury onomatopeicznej. Jeżeli zatem utwory muzyczne (i wokalne) są elementem […]
Oralność w Psalmodii swe znaczenie wywodzi nie tyle na podstawie tego, jak często w jej wersetach znajdziemy ślady „żywej mowy”, ile przede wszystkim stąd, kim są Bóg i Jezus Chrystus: Wespazjan Kochowski : Trybut należyty wdzięczności […] Panu i Bogu albo Psalmodia polska: 369 12. Zechciał, kiedy chciał i jako […]
W poezji Tadeusza Peipera bywa głośno i hałaśliwie: w Oczach nad miastem słychać „huk i chichot” (Peiper 1979: 36), w Nocy zgładzonej rozbrzmiewa „hałas światła” (Peiper 1979: 51), w Kwadransie radości „dzień zagłusza brylant” (Peiper 1979: 70), wielokrotnie pojawiają się krzyki – gołąb „krzyknął światłem” (Peiper 1979: 64), „krzyki więzi […]
Tworzenie onomatopei jest jednym z najbardziej bezpośrednich sposobów imitowania doświadczeń sensualnych w języku. Nie dotyczy wyłącznie odwzorowywania zjawisk akustycznych spoza systemu mowy, może być także językowym odtworzeniem innych doświadczeń zmysłowych (wzrokowych, taktylnych, smakowych, związanych z motoryką). Najczęściej, poza słuchowymi, odwzorowaniu podlegają wrażenia związane z ruchem. Do onomatopei zaliczyć można także […]