Immanuel Kant w swojej Antropologii pyta i zaraz bez wahania odpowiada: Immanuel Kant : Antropologia w ujęciu pragmatycznym: 56 Który ze zmysłów jest najbardziej niewdzięczny, a zarazem, jak się zdaje, najmniej nieodzowny? Będzie to zmysł powonienia. Nie opłaca się go pielęgnować, a już na pewno nie ma co go uszlachetniać, […]
Zapachy
Quo vadis to powieść, która z zapachu czyni zasadę organizującą przedstawioną w książce rzeczywistość. Świat rzymski jest światem subtelnych woni i aromatów, co ma swoje uzasadnienie historyczne, ale jednocześnie, dość paradoksalnie, może zostać uznane za anachroniczny element fabuły (anachroniczny, bo wyrażający znacznie późniejszą świadomość). „W moim hypocaustum każę palić cedrowym […]
Lalka pozostaje w orbicie charakterystycznego dla zachodniej kultury uprzywilejowania wzroku, który – może jeszcze na równi z dotykiem – w powieści Prusa jest zmysłem absolutnie kluczowym. Węch, jeśli już się uaktywnia, zostaje z reguły postawiony wobec tych samych epistemologicznych pytań, które stawia się wzrokowi. Jednocześnie, węch jest dla Prusa tylko […]
Słowo „zapach” w języku polskim kojarzone jest przede wszystkim z wonią przyjemną, mimo że zakres semantyczny tego pojęcia obejmuje całą gamę wrażeń węchowych, jakie człowiek jest w stanie odebrać. Mówiąc o zapachu wsi w nurcie dwudziestowiecznej prozy chłopskiej, należy mieć na uwadze ten szerszy zakres znaczeniowy przywołanego pojęcia, bowiem pisarze […]
W hierarchii zmysłów obecnych w twórczości prozatorskiej Mirona Białoszewskiego, węchowi przypada miejsce pośrednie. Jest znacznie mniej istotny niż słuch czy wzrok, które odgrywają główną rolę w doświadczaniu świata przez autora Pamiętnika z powstania warszawskiego. Nie mniej okazuje się znaczący, zwłaszcza we współtworzeniu atmosfery opisywanych w prozie wnętrz mieszkalnych, miejskich ulic, […]
W 1975 r. Miron Białoszewski wprowadził się do nowego mieszkania w bloku przy ul. Lizbońskiej, na obrzeżach Saskiej Kępy. Przestrzeń osiedla odbierana polisensorycznie, odgłosy, widoki, zapachy i, co najważniejsze, „wyniesienie” (Białoszewski 1978: 31) na dziewiąte piętro zaowocowały przypływem twórczej inwencji. Najistotniejszą rolę w oswajaniu blokowiska pełniły zmysły wzroku i słuchu. […]
Na wyłaniający się ze wszystkich tekstów Terleckiego obraz historii jako zmysłowej opresji, której podlegają bohaterowie tych utworów, wpływa m.in. sposób, w jaki pisarz posługuje się zapachem jako elementem ową opresję współtworzącym. To walory zapachowe świata są często tym czynnikiem, który decyduje o sile napierającej rzeczywistości. W wielu utworach Terlecki umieszcza […]
Zmysłowe metafory, obecne w twórczości reporterskiej Ryszarda Kapuścińskiego od jej początków, są rozpoznawalnym, wyróżniającym to pisarstwo chwytem językowym i kompozycyjnym. Stanowiąc destylat obrazów generowanych wokół konkretnego zmysłu, służą wydobywaniu sensualnych aspektów codzienności i odsłanianiu ich uniwersalizującego wymiaru. Oto np. analizując pustą przestrzeń audialną reporter daje przykład użycia ciekawego chwytu narracyjnego, […]
Marian Bugajski w swym lingwistycznym studium zapachów zwraca uwagę na niską frekwencję ich nazw w tekstach mówionych (Bugajski 2004: 82) oraz na swoistą „nieautonomiczność” leksyki z tej domeny. Mówiąc „nieautonomiczność”, mam na myśli dwie charakterystyczne właściwości. Po pierwsze tę, że nazwy niektórych jakości zapachowych są „pożyczone” z domeny smaków, jak […]