Tak istotna dla literatury pozytywizmuidea skracania dystansu przez dotyk znalazła dosyć szczególne odzwierciedlenie w prozie Henryka Sienkiewicza. Chociaż znajdujemy u niego dziesiątki przykładów na dotykowe zbliżenie i zmniejszenie odległości, to najczęściej nie mają one prospołecznego charakteru, z jakim – w sposób wzorcowy – spotykamy się zwłaszczau Elizy Orzeszkowej. Inaczej rzecz […]
XIX wiek
Proza Henryka Sienkiewicza jest bodaj najlepszym unaocznieniem powiązania zmysłu smaku z odczuciami odrazy i abominacji. Podczas gdy u Elizy Orzeszkowej i Bolesława Prusa pojawiają się one głównie jako odprysk rozpowszechnionych w drugiej połowie XIX wieku dyskursów higienistycznych, to u autora Quo vadis wydają się znamionować szczególny kulturowy lęk przed obcością […]
Spośród wszystkich zmysłów smak wydaje się najtrudniejszym i najmniej uchwytnym przedmiotem analizy – przede wszystkim ze względu na swoje głębokie zakorzenienie w estetyce filozoficznej, głównie XVIII i XIX wieku. Jako władza osądu piękna, a w dalszej kolejności synonim gustu, wyrafinowania, wykwintności czy ogłady, smak ma często niewiele wspólnego z fizjologicznym […]
Smak jest kategorią, która z uwagi na swoje konotacje estetyczne nader często występuje w literaturze w innych rolach niż związane po prostu z sytuacją stołu i biesiady – i w twórczości Orzeszkowej znaleźć można całe mnóstwo takich właśnie, w dość odległy sposób powiązanych ze zmysłem fizjologicznym, użyć smaku. Jednym z […]
Działanie zmysłu smaku w Sienkiewiczowskiej Trylogii wykracza daleko poza kuchnię i przestrzeń czysto kulinarną, i to w sposób co najmniej zaskakujący – szczególnie w sytuacji, gdy do lektury przystępuje się z oczekiwaniem rozległych opisów sybaryckich uczt polskiej szlachty. Przy bliższym oglądzie okazuje się mianowicie, że smak w powieści jest wyrazem […]
Filozoficzną debatę poświęconą zmysłowi dotyku od zawsze charakteryzowała szczególna sprzeczność: wrażenia pozyskiwane za jego pośrednictwem raz to w jaskrawy sposób deprecjonowano – zwłaszcza w zestawieniu z wrażeniami wzrokowymi i słuchowymi, innym zaś razem traktowano jako najbardziej wiarygodne i pewne, co prowadziło niekiedy do uznawania dotyku za zmysł zmysłów. To drugie […]
Dziwna historia, na poły satyryczne, a na poły fantastyczne opowiadanie Bolesława Prusa, jest przy całej swej jowialności również dobitnym świadectwem, jak istotną rolę w literaturze drugiej połowy XIX wieku odgrywała dotykowa percepcja świata. Choć fantastyczna warstwa opowieści jest w znacznej mierze przykrywką dla paszkwilu na pijaństwo, to historia niejakiego Gębarzewskiego, […]
Lalka pozostaje w orbicie charakterystycznego dla zachodniej kultury uprzywilejowania wzroku, który – może jeszcze na równi z dotykiem – w powieści Prusa jest zmysłem absolutnie kluczowym. Węch, jeśli już się uaktywnia, zostaje z reguły postawiony wobec tych samych epistemologicznych pytań, które stawia się wzrokowi. Jednocześnie, węch jest dla Prusa tylko […]
O kategorii ducha w romantyzmie wiemy już prawie wszystko, natomiast ciało romantyczne i jego historie ciągle pozostają w dużej mierze nieznane. Fakt ten świadczy m. in. o dokonującym się w epoce upodrzędnieniu ciała względem ducha. Brzozowski pisał, że romantycy konstruowali zastępczą rzeczywistość duchową, w której przebywali chętniej niż w otaczającym […]
W swojej wczesnej twórczości Słowacki z jednej strony wpisuje się w charakterystyczną dla modelowego ujęciaromantycznego relację ciało-dusza-duch, w której duchowy wymiar „ja”, przezwyciężającego swoje cielesne ograniczenia wyznacza jego miejsce w świecie, znaczone jakże często klęską. Pojawia się w związku z tym marzenie o przezwyciężeniu cielesnych ograniczeń, o wydobyciu z siebie […]