Karol Irzykowski w pisanym w 1922 roku artykule przypomniał dyskusję na temat Wesela w lwowskim Związku Literackim: Juliusz Tenner, znany teoretyk deklamacji, wytykał Wyspiańskiemu, że grzeszy przeciw muzykalności wiersza, nie uwzględnia charakteru spółgłosek i samogłosek itp. Wtenczas powstał Ostap Ortwin i przypomniał mu słowa Czepca: »Pon widzis ino pchły…« Wskazał […]
Kluba, Agnieszka
Historia poezji obfituje w rozmaite koncepcje, usiłujące zamknąć w wyczerpującej formule jej „zasadę” czy „istotę”. Wśród proponowanych w ciągu wieków teorii wiele odwoływało się do obrazowości oraz – często jedynie w domyślnym kontraście – do pojęciowości. Przeważały wśród nich warianty dwóch wykluczających się ujęć poezji, w obu przypadkach przeciwstawiające ją […]
W kulturze europejskiej o węchu – podobnie jak o smaku i o dotyku – mówi się rzadziej niż o wzroku czy o słuchu. Zarazem właśnie ze wzrokiem i ze słuchem dzieli węch uprzywilejowaną pozycję zmysłów, które nie wymagają bezpośredniego kontaktu ze źródłem sensualnego doznania, jak dzieje się w przypadku dotyku […]
Każdemu, kto zna poezję Józefa Czechowicza, pamięć lektury oraz intuicja podpowiadają, że w wierszach tego poety jakości sensualne znalazły specjalny wyraz. Nie przypadkiem krytycy wskazywali od zawsze na „muzyczność” i „wizyjność” tej twórczości. Okazuje się jednak, że doświadczeniu zmysłowemu przydzielił Czechowicz rolę szczególną i nieoczywistą. Mimo iż nasycał swoje utwory […]
Zwykło się łączyć poezję Czechowicza z muzycznością – z jej śpiewną i nieśpiewną odmianą: z kunsztowną instrumentacją dźwiękową oraz ze szczególnym, muzycznym komponowaniem obrazów. Autor ballady z tamtej strony był jednak wrażliwy także na inny, pozamuzyczny rodzaj dźwięków. W dodatku, choć zazwyczaj kojarzymy go z miękką, łagodną tonacją, w wierszach […]
Trudno o bardziej naturalne skojarzenie: poezja Czechowicza jest muzyczna. Sugestywna formuła Kazimierza Wyki – „nieśpiewna muzyczność” – na długo zdominowała sposób odbioru i pisania o tej poezji. Tymczasem ani Czechowiczowskie odwołania do muzyki nie oznaczają za każdym razem tego samego, ani nie wyczerpują wielorakich związków tej poezji z szerzej rozumianą […]
Sfera doświadczeń zmysłowych, zarówno własnych, jak i tych obserwowanych w świecie, bywała przez wielu poetów współczesnych konfrontowana z refleksją etyczną. Powtarzającym się motywem tych konfrontacji okazywała się chęć zrozumienia, na czym polega szczególny splot łączący często zmysłowość z moralnym indyferentyzmem. Rozmaite oceny tej zależności znajdowały odzwierciedlenie w sposobach odbierania zmysłowych […]
Poeta XX wieku, zmysłowo uwrażliwiony, intensywnie percypujący rzeczywistość, nie zapomniał całkowicie o intelektualnym odbiorze świata. Bywało, że traktował te dwie postawy jako przeciwstawne i na dowód odrzucenia wszelkiej zgubnej pojęciowości stylizował swoje teksty na wypowiedzi skrajnie aintelektualne, zapisane w kodzie czysto sensualnym – tak postępowali futuryści, do takiego efektu dążył […]
Na sensualistyczne walory pisarstwa Czesława Miłosza krytyka wskazywała od początku. Ludwik Fryde jeszcze przed wojną pisał w recenzji Trzech zim o „smolistości, korzenności, roślinności, animalności [tej] poezji, [której] […] dna sięgająca biologiczna siła zawiera zarazem w sobie głód nienasycenia.” (Fryde 1939: 166). Kazimierz Wyka omawiając wiersze z Ocalenia nazwał Miłosza […]
We wczesnej poezji i komentarzach metapoetyckich Adama Ważyka utrwalona została idea przedmiotowego, któremu poeta przypisywał właściwość ustanawiania bezpośredniej obecności rzeczy, pojmowanej jako zmysłowo doświadczany, najczęściej widziany, konkret. W koncepcji Ważyka dostrzec należy oryginalną wersję, a zarazem najbardziej radykalną interpretację ogólniejszego dążenia, obowiązującego w poezji po I wojnie światowej, które Tadeusz […]