LNK Ręce w społecznościach chłopskich należały do niezwykle istotnych części ciała, przede wszystkim ze względu na funkcję użytkową, jaką pełniły w sensualistycznym poznawaniu i porządkowaniu świata. Dwie sprawne ręce pozwalały na pełną samodzielność w codziennych sytuacjach życiowych, jak ubieranie się, mycie czy przygotowywanie posiłków oraz dostarczanie pożywienia do ust, a […]
dotyk
W języku polskim najsilniej uwidaczniającym się sposobem konceptualizacji miłości zmysłowej jest jej ujęcie w kategoriach przestrzennych – jako bliskości iz tego chociażby względu działania angażujące zmysł dotyku są ważnym elementem językowego obrazu tego uczucia. W strukturach mowy zostały bowiem utrwalone sądy nie tylko o tym, że dotykiem poznajemy rzeczywistość (zresztą […]
Inny słownik języka polskiego w artykułach pod hasłami całować i pocałunekpodaje, iż wyrazy te odnoszą się do lekkiego dotknięcia wargami w celu okazania komuś swego „uczucia lub pożądania”, a także „gdy witamy się (…) lub żegnamy” (Bańko 2000). Definicja ta uwzględnia zarówno ekspresywny, jak i społeczny, etykietalny wymiar aktu, do […]
Status dotyku w literaturze romantycznej zdaje się paradoksalny. Z jednej strony romantyzm to epoka wzrokocentryzmu, w której pozostałe zmysły, a także sensualna cielesność, ulegają upodrzędnieniu. Zjawisko to odnosi się szczególnie do dotyku, który tradycyjnie, aż po wiek XX, był zaliczany do zmysłów peryferyjnych, choć, wypada dodać, Immanuel Kant umieścił go […]
W dramacie młodopolskim poruszającym problematykę erotycznego pandemonium zmysłów, wyodrębnia się kwestia dotyku. Dowodzi tego upodobanie do scen, w których aktorami są dłonie i usta, ale też istotną rolę odgrywa taktylna aura wnętrz, w jakich toczą się historie miłosne. W przyciemnionych pokojach, w oknach, na podłogach i kanapach rozciągają się miękkie […]
Tak istotna dla literatury pozytywizmuidea skracania dystansu przez dotyk znalazła dosyć szczególne odzwierciedlenie w prozie Henryka Sienkiewicza. Chociaż znajdujemy u niego dziesiątki przykładów na dotykowe zbliżenie i zmniejszenie odległości, to najczęściej nie mają one prospołecznego charakteru, z jakim – w sposób wzorcowy – spotykamy się zwłaszczau Elizy Orzeszkowej. Inaczej rzecz […]
Filozoficzną debatę poświęconą zmysłowi dotyku od zawsze charakteryzowała szczególna sprzeczność: wrażenia pozyskiwane za jego pośrednictwem raz to w jaskrawy sposób deprecjonowano – zwłaszcza w zestawieniu z wrażeniami wzrokowymi i słuchowymi, innym zaś razem traktowano jako najbardziej wiarygodne i pewne, co prowadziło niekiedy do uznawania dotyku za zmysł zmysłów. To drugie […]
Dziwna historia, na poły satyryczne, a na poły fantastyczne opowiadanie Bolesława Prusa, jest przy całej swej jowialności również dobitnym świadectwem, jak istotną rolę w literaturze drugiej połowy XIX wieku odgrywała dotykowa percepcja świata. Choć fantastyczna warstwa opowieści jest w znacznej mierze przykrywką dla paszkwilu na pijaństwo, to historia niejakiego Gębarzewskiego, […]
Zmysł dotyku uznawany bywa często za najbardziej wiarygodną formę kontaktu ze światem materialnym.Pozwala on Anna Łebkowska : Interpretacja prozy Zofii Romanowiczowej: 581 […] sprawdzić, upewnić się, unikając pośrednictwa tego, co złudne; daje możliwość zetknięcia bezpośredniego, choć jedynie z tym, co dostępne za pomocą tego właśnie zmysłu, a więc z tym, […]
Prace nazywane przez Magdalenę Abakanowicz abakanami pojawiły się w twórczościartystki (ur. 1930) w końcu lat 60. XX wieku. Od czasu studiów na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (dyplom w 1954 roku) Abakanowicz zajmowała się tkaniną. Początkowo tworzyła tkaniny malowane, ale na przełomie lat 50. i 60. zaczęła eksperymentować z formą gobelinu. […]