Tłumacz literatury powinien mieć „dobre ucho”. Istotą tego obiegowego powiedzenia nie jest wskazanie na skądinąd niezbędne w zawodzie tłumacza „ucho do języków” obcych, a więc łatwość ich opanowywania i biegłą znajomość, choćby tylko bierną. „Dobre ucho” tłumacza literackiego to również nie tylko jego „słuch językowy”, czyli wrażliwość na niuanse znaczeniowe […]
Tuwim Julian
Głębokie rozczarowanie do języka zastanego, nieufność wobec słowa podporządkowanego sztucznym konwencjom, odrywającego się od swego desygnatu, tracącego oryginalność, unikatowość, indywidualność i prawdziwość kierowało wielu polskich poetów wieku XX ku poszukiwaniom źródeł języka poza nim samym, a przynajmniej poza językiem poprawnym i oficjalnym. Próby odnalezienia zagubionego słowa prawdziwego, idealnego, absolutnego skłaniały […]
Karol Irzykowski w pisanym w 1922 roku artykule przypomniał dyskusję na temat Wesela w lwowskim Związku Literackim: Juliusz Tenner, znany teoretyk deklamacji, wytykał Wyspiańskiemu, że grzeszy przeciw muzykalności wiersza, nie uwzględnia charakteru spółgłosek i samogłosek itp. Wtenczas powstał Ostap Ortwin i przypomniał mu słowa Czepca: »Pon widzis ino pchły…« Wskazał […]
Zastanawiając się nad sensualnością tekstu przekładu musimy zauważyć, że różni się ona od sensualnych wyznaczników tekstu oryginalnego, ponieważ przekład, który winien odtwarzać oryginał, realizuje sensualność wtórną w stosunku do pierwowzoru. Pierwotekst określa więc elementy percypowane przez odbiorców, w tym przez odbiorcę szczególnego – tłumacza. Właśnie od oryginału zależą w dużej […]
Onomatopeja, występująca we wszystkich językach, świadczy o uniwersalnej ludzkiej skłonności do naśladowania środkami mowy zjawisk świata pozajęzykowego – akustycznych lub odbieranych innymi zmysłami (np. związanych z ruchem). Wydawałoby się zatem, że onomatopeje nie powinny stanowić przeszkody w tłumaczeniu: ani tzw. onomatopeje właściwe – sekwencje niewerbalne bezpośrednio oddające pewne odgłosy przyrody […]
Muzyka komponowana, którą uznaje się powszechnie za język emocji, jak też audiosfera, dźwięki i szmery spotykane w naturalnym środowisku, w realiach codzienności, stanowią we współczesnej kulturze audiowizualnej ważny impuls doznań sensualnych. Możliwości słuchania i przeżywania muzyki komponowanej są właściwie nieograniczone (kształtują się w zależności m.in. od struktury psychicznej słuchacza, kompetencji […]
Problematyka sensualności i ucieleśnienia w translatologii nie została dotychczas scalona i usystematyzowana. Można nawet powiedzieć, że jeszcze do niedawna związki translacji i procesów biochemicznych zachodzących w ludzkim organizmie były znacznie lepiej rozpoznane w biologii molekularnej niż w translatologii: biolodzy molekularni od połowy lat pięćdziesiątych XX wieku mianem translacji określają metaforycznie […]
Bachtinowskie pojęcie karnawalizacji oznacza światopogląd opozycyjny wobec oficjalnego porządku i jego instytucji, kwestionujący przyjęte hierarchie, ekscentryczny, odwracający je w poetyce świata na opak, posługujący się parodią, satyrą, groteską, profanacją, nawiązaniami do kultury ludowej. Według Bachtinowskiej metafory, kultura oficjalna reprezentowana jest w ciele przez część od pasa w górę – karnawalizacja […]
Rymy dla oka – rymy dla ucha: para określeń ugruntowana pod wpływem poetyki klasycystycznej i związana z refleksją nad udziałem różnych zmysłów (także odbioru niesensorycznego, czysto intelektualnego) w percepcji rymu. Główny trzon w tej parze stanowiła kategoria rymów dla oka, ponieważ wiązała się ona z (faktycznym lub tylko hipotetycznym) zakwestionowaniem […]
Zróżnicowanie fonologiczne danego języka i obowiązująca w danym okresie praktyka fonetyczna tylko do pewnego stopnia pozwalają przewidzieć, jakie zestawienia dźwięków czytelnik będzie odbierał jako rym dokładny. W identyfikacji rymu pojawia się bowiem (jako istotny czynnik) percepcyjna ocena dokładności, której mogą przeczyć ścisłe dane fonetyczne i fonologiczne. Na ewolucję tej oceny […]